Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy sami mogą promować polską wieprzowinę

Hodowca trzody chlewnej i rzecznik prasowy Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej Polsus Bartosz Czarniak,  kilka tygodni temu rozpoczął swój autorski projekt promujący polską wieprzowinę.

– Musimy rozpocząć promocję mięsa wieprzowego przez uświadamianie konsumenta co do jego wartości odżywczych i zdrowotnych. W związku z tym zainicjowałem akcję #polskawieprzowina, w ramach której mogą to robić sami rolnicy – tłumaczy Czarniak.

Hodowcy mogą publikować w mediach społecznościowych zdjęcia zwierząt utrzymywanych w dobrych warunkach dobrostanu oraz posiłku zawierającego wieprzowinę w roli głównej, wraz z krótkim komentarzem o jej wartości smakowej, odżywczej i kalorycznej.

– Zachęcamy do udostępniania tego typu informacji w Internecie koniecznie z hasztagiem #polskawieprzowina, aby konsument na nowo odkrył zalety tego mięsa – komentuje Bartosz Czarniak i dodaje:

– Polska wieprzowina niestety jest w odwrocie. Tylko nieliczne markety zażyczyły sobie od zakładów mięsnych dostaw mięsa wyprodukowanego w naszym kraju. Ta akcja ma się przyczynić do jego większej promocji.

Wielu hodowców świń w ostatnich miesiącach rezygnowało z utrzymywania zwierząt z uwagi na brak stabilności na rynku.

Cena skupu tuczników często się zmienia nawet z dnia na dzień, co w niekorzystnej sytuacji może generować straty sięgające nawet 10000 zł na jeden transport zwierząt.

– Jeżeli konsumenci chcą wesprzeć polskich rolników zachęcam, żeby szukali w sklepie wieprzowiny oznaczonej Polską jako krajem pochodzenia – mówi Bartosz Czarniak i dodaje:

– Takie postępowanie może wymusić na handlu i zakładach mięsnych poszukiwania zwierząt z Polski, a nie szukanie ich za granicą.

Hodowca ma nadzieję, że ubojnie częściej będą ubijać polskie tuczniki, co może wpłynąć na lepsze ceny dla hodowców i producentów oraz promocję polskiego mięsa wieprzowego.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!