Hodowcy i producenci trzody chlewnej spotkali się w Przysieku
drugie_forum_trzodziarskie_przysiek_3
O bioasekuracji ferm trzody chlewnej opowiedział prof. Roman Kołacz z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Foto_Remigiusz Kryszewski
Bioasekuracja ferm, znaczenie wentylacji w kształtowaniu prawidłowych warunków środowiska oraz żywienie świń roślinami strączkowymi. To główne tematy II Forum Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej Kujaw i Pomorza, które odbyło się 4 listopada w Przysieku koło Torunia. W spotkaniu uczestniczyło około 150 rolników z całego regionu.
Forum rozpoczął Roman Sass dyrektor Kujawsko-Pomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Minikowie, który powitał gości i przedstawił wykładowców oraz program spotkania.
O bioasekuracji ferm trzody chlewnej opowiedział prof. Roman Kołacz z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Zwrócił on uwagę, że jej głównym zadaniem jest podjęcie działań, które mają na celu niedopuszczenie do wystąpienia infekcji na fermie. Natomiast w przypadku jej pojawienia się kontrolowanie rozprzestrzeniania się choroby i doprowadzenie do całkowitego jej wyeliminowania.
– Ważnym elementem bioasekuracji jest kwarantanna zwierząt hodowlanych pochodzących z zakupu. Minimalny czas jej trwania powinien wynosić 4 tygodnie. Zalecany jest jednak okres trwający od 6 do 8 tygodni. Natomiast w przypadku ferm wolnych od enzootycznego zapalenia płuc kwarantanna powinna wynosić 8-10 tygodni – tłumaczył prof. Roman Kołacz.
Podczas forum poruszono również temat dotyczący znaczenia wentylacji w kształtowaniu prawidłowych warunków środowiskowych w chlewni. Bogusław Zakrzewski, lekarz weterynarii z firmy MSD AH zwrócił uwagę, że to ruch powietrza w pomieszczeniach dla świń ma znaczący wpływ na temperaturę przez nie odczuwalną.
– W chlewni, w której prędkość przepływu powietrza wynosi 0,2 m/s temperatura odczuwalna jest niższa o 4 stopnie od temperatury rzeczywistej. W przypadku kiedy ruch powietrza wzrośnie do 1,6 m/s temperatura odczuwalna jest niższa o 10 stopni – tłumaczył Bogusław Zakrzewski.
O zarządzaniu rytmem produkcyjnym na fermie opowiedział Piotr Kołodziejczyk, lekarz weterynarii z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej POLSUS. Specjalista zwrócił uwagę, że w prawidłowym rozrodzie loch ważną rolę odgrywa światło.
– Lochy od moment odsadzenia od prosiąt do pokrycia wymagają natężenia światła około 300 lux przez nawet 16 godz. na dobę. Aby spełnić te warunki należy zamontować lampy jarzeniowe na wysokości 1,7 m od posadzki i włączać je o godzinie 6 rano i gasić o 22.
O roślinach strączkowych w żywieniu świń opowiedział dr Ryszard Kujawiak z firmy Sano. Zdaniem specjalisty poekstrakcyjna śruta sojowa w wielu przypadkach może być zastąpiona nasionami roślin strączkowych. Jednak ze względu na ich niższą strawność oraz mniejszą zawartość białka i aminokwasów oraz większą ilość substancji antyżywieniowych nie mogą całkowicie zastąpić śruty sojowej.
Chcesz wiedzieć więcej. Zaprenumeruj.