Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy alarmują o kolejnych ogniskach ASF!

Wirus afrykańskiego pomoru świń miał zostać stwierdzony w trzech gospodarstwach w województwie łódzkim oraz w jednym w Wielkopolsce.

Hodowcy trzody chlewnej dzielą się swoją wiedzą w mediach społecznościowych, ale dzwonią również do naszej redakcji z nowymi informacjami dotyczącymi ognisk afrykańskiego pomoru świń w Polsce.

Pierwsze ognisko ASF, które wybuchło w Kruszowie w gminie Tuszyn w powiecie łódzkim wschodnim, nie zostało jeszcze oficjalne potwierdzone przez Główny Inspektorat Weterynarii. Jednak wiadomo już, że służby zajęły się jego likwidacją.

Niestety sprawdziły się również informacje dotyczące drugiego ogniska ASF w województwie łódzkim, które wybuchło w Świątkowicach w powiecie wieruszowskim w gminie Lututów.

Ognisko ASF w Świątkowicach okazało się pierwotnym. To właśnie z niego pochodziły świnie, które trafiły do Kruszowa.

W obu stadach służby wybiły łącznie niemal 200 świń.

Do naszej redakcji zadzwonił hodowca trzody chlewnej z okolic Wieruszowa w woj. łódzkim i poinformował nas o kolejnych dwóch ogniskach ASF.

Ogniska według nieoficjalnych informacji wybuchły w miejscowości Dzietrzkowice położonej w województwie łódzkim w powiecie wieruszowskim w gminie Łubnice oraz w miejscowości Marianka Mroczeńska położonej w województwie wielkopolskim w powiecie kępińskim w gminie Baranów.

Oba stada świń mają zostać zlikwidowane, z czego w powiecie kępińskim, według nieoficjalnych informacji, zabiciu i utylizacji zostanie poddanych 120 świń.

Hodowca poinformował nas, że prawdopodobnie ogniskiem pierwotnym również było to stwierdzone w Świątkowicach.

– Dochodzą do nas informacje, że warchlaki stamtąd trafiły w 9 różnych miejsc, co jest bardzo niepokojące – mówi rolnik, który prosił o zachowanie anonimowości. Zajmuje się on produkcją tuczników.

– Mam nadzieję, że nie będę w czerwonej strefie czyli obszarze zagrożonym III. Mam właśnie do sprzedaży tuczniki. Trochę je przetrzymałem, ponieważ były lekkie obniżki cen. Myślałem, że wraz z rozpoczęciem wakacji one pójdą w górę. Niestety w obliczu nowych ognisk ASF raczej tak nie będzie. Teraz wszyscy ruszyli do zakładów mięsnych, ponieważ się boją. Za chwilę więc ceny świń zmaleją – mówi rolnik.

Czekamy na oficjalne potwierdzenie tych informacji przez GIW.

  • Więcej informacji na temat hodowli trzody chlewnej znajdziesz w najnowszym wydaniu magazynu "Hoduj z Głową Świnie". ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!