Copy LinkXFacebookShare

Eksport wieprzowiny spadł o połowę. Producenci są jednak optymistami

Ubiegły rok nie był szczęśliwy dla branży mięsnej. Rosyjskie embargo na mięso i wykryte przypadki ASF zablokowały sprzedaż na rynki wschodnie i azjatyckie.
 
– Wiele działań eksportowych jest blokowanych przez embargo i problemy związane z afrykańskim pomorem u dzików. Utraciliśmy na jakiś czas rynki bardzo rozwinięte, takie jak Chiny, Korea czy Japonia – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego.
 
Chiny i Rosja to najwięksi odbiorcy polskiego mięsa. W 2013 roku sprzedano tam ponad 150 tys. ton wieprzowiny. Do Azji trafiały mniej wartościowe produkty, które w Polsce i Europie cieszyły się mniejszym zainteresowaniem.
 
– Rynki krajów trzecich zostały zastąpione unijnymi i eksport w ramach Unii Europejskiej bardzo dobrze się rozwijał. Mam nadzieję, że w tym roku uda nam się utrzymać te rynki, a jednocześnie zwiększyć wolumen sprzedażowy – ocenia Różański.
 
Jak wynika z danych FAMMU/FAPA sprzedaż polskiej wieprzowiny poza Unię Europejską spadła aż o 46 proc. W 2014 roku wysłano 620 tys. ton tego mięsa, przy 709 tys. ton w 2013 roku.  Agencja Rynku Rolnego podaje z kolei, że wzrósł eksport drobiu (867 tys. ton, wzrost o 20 proc.) i wołowiny (361 tys. ton, wzrost o 2 proc.).
 
Ekspert zaznacza, że działania promocyjne, które są możliwe dzięki środkom z UE pozwolą na zdobycie kolejnych rynków, ale część zakładów mięsnych ma sporo problemów z dotarciem do nowych odbiorców.
 
– Wielu polskich przedsiębiorców ma kłopoty z lokowaniem produktów na rynku krajowym, unijnym czy krajów trzecich. Producenci wycofują się z działań promocyjnych, bo po prostu ich na to nie stać – tłumaczy Różański.
 
Raport Ryzyka Branżowego Bisnode Polska wskazuje, że w wyniku embarga i ASF spadły wyniki wielu firm. W styczniu br. w dobrej i bardzo dobrej sytuacji finansowej znajdowało się 45,1 proc. zakładów mięsnych (aż 80,4 proc. rok wcześniej). Wzrosła także liczba firm, które znajdują się w bardzo złej sytuacji (z 6,8 do 11,6 proc.).
 
– Każdy jednak walczy. Chwała polskim producentom, że nie poddają się w tych trudnych czasach, tylko chcą stwarzać miejsca pracy i chronić zakłady przed likwidacją – kończy szef Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Żniwa 2026. „Rolnicy myślą, czy przeżyją ten rok”

nowy obszar wsparcia, WPR 2023–2027, organizacje producentów, Stefan Krajewski, MRiRW, wołowina, wieprzowina, dopłaty, rolnictwo, inwestycje
Hodowla

Nowy obszar wsparcia. Nawet 500 tys. euro

raport Carlo Fidanza, Parlament Europejski, trzoda chlewna, ASF, bioasekuracja, WPR, Wspólna Polityka Rolna, hodowla świń, wieprzowina, Unia Europejska, rolnictwo, dobrostan zwierząt
Hodowla

Raport Carlo Fidanza: silniejsze wsparcie dla hodowców świń