
Drugi Kongres Produkcji Świń: jak wyjść z kryzysu?
drugi-kongres-produkcji-swin-krasicka-2
Drugi Kongres Produkcji Świń odbył się 8–9 października 2026 r. w Cukrowni Żnin pod hasłem „Działanie w kryzysie”. Fot. k2 Agro
Drugi Kongres Produkcji Świń odbył się 8–9 października 2026 r. w Cukrowni Żnin pod hasłem „Działanie w kryzysie”. Hodowcy, lekarze weterynarii, doradcy i naukowcy szukali sposobów na poprawę rentowności, zdrowotności stad oraz wyników rozrodu. Ponadto wskazali obszary, w których błędne decyzje zwiększają koszty i osłabiają konkurencyjność gospodarstw.
W trakcie spotkania eksperci omawiali również zagrożenia związane z ASF, organizację produkcji oraz możliwości rozwoju polskiej branży trzody chlewnej. Wnioski dotyczyły zarówno codziennej pracy na fermach, jak i współpracy całego sektora.
Drugi Kongres Produkcji Świń: gdzie hodowcy tracą pieniądze?
Jacek Jagiełłowicz z Agro Gobarto przedstawił strukturę stad w Polsce. Gospodarstwa utrzymujące od 1 do 100 świń stanowiły 73,04% stad, ale skupiały tylko 7,55% pogłowia. Natomiast fermy liczące ponad 1000 świń stanowiły 5,59% stad i utrzymywały 59,19% wszystkich zwierząt.
Jacek Jagiełłowicz
„Dane pokazują więc postępującą koncentrację produkcji trzody chlewnej. Choć zdecydowana większość stad jest niewielka, to zdecydowana większość świń znajduje się w gospodarstwach utrzymujących ponad 100 sztuk”
Podczas drugiego Kongresu Produkcji Świń Jeppe Bloch Nielsen z Danske Svineproducenter omówił duński system kontroli, nadzór weterynaryjny i transport warchlaków. Zwrócił uwagę na wysokie koszty inspekcji, które według jego relacji mogą sięgać 805 euro za godzinę. Ponadto duńscy producenci postulują ograniczenie maksymalnego czasu transportu do 8 godzin.
Jeppe Bloch Nielsen
„Duńska administracja bardzo rygorystycznie podchodzi do kontroli gospodarstw, a nieprawidłowości są oceniane bardzo drobiazgowo.Stosowana jest zasada: „jedno zwierzę z uchybieniem to jedno zwierzę za dużo”. Nie ma przy tym znaczenia, czy w stadzie znajduje się kilkadziesiąt, czy kilka tysięcy świń”
ASF mimo bioasekuracji. Przypadek Fermy Jarosławsko
Duże emocje podczas drugiego Kongresu Produkcji Świń wzbudziła historia Fermy Jarosławsko, gdzie ASF wystąpił mimo rygorystycznych zabezpieczeń. Robert Arczyński i Marcin Włodarczyk, współwłaściciele gospodarstwa utrzymującego 3800 macior, przedstawili przebieg dochodzenia epizootycznego. W okolicy znajdowano padłe dziki zakażone wirusem, również kilkaset metrów od fermy. Według przedstawionych ustaleń prawdopodobnym wektorem zakażenia mógł być pył z sąsiednich pól.
Robert Arczyński i Marcin Włodarczyk
„Zrobiliśmy wszystko, co było możliwe, a mimo to wirus dostał się na fermę”
Przypadek pokazuje, że nawet rozbudowana bioasekuracja nie eliminuje całkowicie ryzyka ASF. Dlatego hodowcy muszą stale analizować zagrożenia i doskonalić procedury ochrony stad.
Hiszpania przykładem rozwoju produkcji świń
Prof. Albert Finestra Uriol w ramach kongresu wyjaśnił, jak Hiszpania zbudowała silną pozycję na rynku trzody chlewnej. Kluczowe znaczenie miały skala produkcji, specjalizacja i integracja sektora.
Albert Finestra Uriol
„Szczególnie istotną rolę odegrało otwarcie na rynki zagraniczne. Hiszpania najpierw rozwinęła handel w obrębie Unii Europejskiej, a następnie zaczęła coraz mocniej konkurować na rynkach azjatyckich, m.in. w Chinach, Japonii i Korei Południowej”
Przewagę zapewniły jej również produkcja wielkoskalowa, wysoki poziom specjalizacji oraz integracja sektora. Dzięki temu hiszpańskie firmy mogą oferować konkurencyjne ceny, powtarzalną jakość i stabilne dostawy.
Debata liderów branży
Podczas II Kongres Produkcji Świń w Żninie odbyła się debata „Liderzy pod presją – jak branża świńska reaguje na kryzys?”. Dyskusję prowadził Jacek Jagiełłowicz z Agro Gobarto, a jego gośćmi byli Grzegorz Brodziak z Goodvalley oraz Paweł Gołębiewski z Animex Foods.
Paweł Gołębiewski zwrócił uwagę, że kryzys nie dotyczy wszystkich segmentów rynku. Jak podkreślił, w jego firmie Animex fermy tuczu farmerskiego oraz zakłady przetwórcze funkcjonują stabilnie, natomiast znacznie trudniejsza sytuacja występuje w produkcji prowadzonej na wolnym rynku i w cyklu zamkniętym.
Paweł Gołębiewski
„Nie mam wpływu na to, że świnia jest tania, a kryzys jest właśnie dlatego. O cenie decyduje rynek i to głównie europejski, a nie polski”
Jacek Jagiełłowicz zwrócił uwagę na jeszcze jeden ważny problem, brak silnej polskiej marki mięsa wieprzowego. Pytał, dlaczego branża trzody chlewnej nie potrafi stworzyć systemu kontraktacji podobnego do tego, który funkcjonuje w produkcji drobiu.
Rozmawiano także o promocji polskiego mięsa i tzw. patriotyzmie konsumenckim. Grzegorz Brodziak wskazywał, że za budowanie pozytywnego wizerunku branży powinni odpowiadać wszyscy, od rolników i organizacji branżowych po świat nauki.
Drugi Kongres Produkcji Świń: na czym nie oszczędzać?
Drugiego dnia Kongresu Produkcji Świń lekarz weterynarii Wojciech Łużyński z Grupy Gobarto omówił autoszczepionki i feedback, czyli wykorzystanie materiału biologicznego z fermy w działaniach wspierających odporność stada. Szczególną uwagę poświęcił ograniczaniu biegunek u nowo narodzonych prosiąt. Jednak dobór materiału i sposób jego wykorzystania wymagają oceny sytuacji zdrowotnej oraz współpracy z lekarzem weterynarii.
Szymon Sygit z Goodvalley przedstawił problem marnotrawstwa w produkcji świń. Wskazał na nadmierne zapasy, straty paszy i wody, przestoje oraz błędy organizacyjne. Koszty zwiększają również dni nieprodukcyjne macior i problemy zdrowotne zwierząt. Dlatego regularna analiza wyników, zużycia paszy i organizacji pracy pomaga wykrywać straty oraz poprawiać efektywność.
Rozród i zdrowotność stad jako podstawa rentowności
Brian Nygaard z Danii omówił sposoby poprawy wyników rozrodu. Podkreślił znaczenie kondycji loch podczas ciąży i po odsadzeniu prosiąt. Właściwe żywienie oraz podział zwierząt na grupy według kondycji pomagają przygotować je do kolejnej inseminacji. Tym samym hodowcy mogą poprawiać wyniki bez konieczności ponoszenia dużych nakładów inwestycyjnych.
Drugi dzień Kongresu Produkcji Świń zakończyła debata o tym, na czym nie warto oszczędzać podczas kryzysu. Uczestniczyli w niej Magdalena Rajska z Vet-Com, hodowca Jan Jegliński, Stanisław Niemyjski z Axiom Polska oraz Jarosław Ukleja z Gobarto 500. Dyskusję poprowadził Mirosław Lewandowski, redaktor naczelny magazynu „Hoduj z Głową Świnie”.
Eksperci skupili się na praktycznych decyzjach, które pomagają chronić wyniki produkcyjne mimo presji kosztowej. Zwrócili uwagę na znaczenie zdrowotności, profilaktyki i odpowiedniego zarządzania. Ponadto rozmowa pokazała, że pozorne oszczędności mogą prowadzić do większych strat w przyszłości.
Podsumowując, Drugi Kongres Produkcji Świń pokazał, że poprawa rentowności wymaga ograniczania strat, lepszego zarządzania rozrodem i zdrowotnością oraz skutecznej bioasekuracji. Równie ważne pozostają integracja producentów, rozwój eksportu i budowanie silnej marki polskiej wieprzowiny.
Przeczytaj również: Ceny tuczników i warchlaków w Danii bez zmian. Danish Crown utrzymuje stawkę

