Dopłaty do prywatnego przechowywania wieprzowiny pod koniec roku?
swinie4nowa
W styczniu wieprzowina potaniała aż w 25. krajach Wspólnoty. Fot. Mirosław Lewandowski
Komisja Europejska potwierdziła, że nowy system dopłat do prywatnego przechowywania wieprzowiny zostanie prawdopodobnie uruchomiony dopiero pod koniec roku, ze względu na spodziewany wzrost sprzedaży mięsa w okresie przedświątecznym.
Bruksela wciąż nie podała konkretnej daty rozpoczęcia przyznawania dopłat, więc eksperci nie wykluczają, że termin może się jeszcze przesunąć na początek 2016 roku – informuje FAMMU/FAPA. Tymczasem ostatnie dane mówią o wzroście cen w krajach UE będących największymi producentami wieprzowiny – w Holandii, Danii, Polsce, Belgii i Niemczech.
O przywróceniu dopłat KE zdecydowała 14 września podczas nadzwyczajnego posiedzenia Specjalnego Komitetu ds. Rolnictwa Rady UE. Rozszerzony został zakres produktów kwalifikujących się do otrzymania wsparcia o niektóre elementy o niższej wartości, które zostały najbardziej dotknięte przez rosyjskie embargo, np. świeży smalec.
Belgia, Francja, Dania i Holandia ubiegają się o objęcie mechanizmem również inne elementy – jak tłuszcz, podroby i nóżki wieprzowe. Zwiększono również o 20 proc. stawkę dopłat, aby zachęcić do wprowadzania do magazynów wyższych ilości produktów niż podczas marcowej edycji programu.
Komisja nie zamierza wprowadzać pułapu dla wieprzowiny, lecz chce na bieżąco monitorować sytuację i oceniać wpływ dopłat na rynek i na tej podstawie określić właściwy moment zakończenia stosowania mechanizmu.
W marcu Bruksela wprowadziła dopłaty na osiem tygodni w związku z rosyjskim embargiem, które wpłynęło na nadpodaż wieprzowiny na unijnym rynku oraz spadek cen. Z rynku wycofano wówczas 64 tys. ton mięsa, a koszt operacji wyniósł 17 mln euro. Najwięcej wieprzowiny wprowadziły do magazynów Dania (24 proc.), Hiszpania (22 proc.), Niemcy (13 proc.), Polska (12 proc.) i Włochy (9 proc.).
