Copy LinkXFacebookShare

Dargiewicz o ASF: w Polsce nie zwalczamy, ale monitorujemy ASF u dzików

Liczba ognisk ASF u dzików z każdym dniem rośnie. Inspekcja Weterynaryjna do dzisiaj tj. do 28 maja potwierdziła ich już niemal 2200.

Wiele wskazuje, że unikniemy najgorszego, czyli ognisk pryszczycy w Polsce. Od 2014 r. mamy jednak wirusa ASF, który w tym roku wyjątkowo mocno szerzy się w populacji dzików.

– Prawdopodobnie w połowie roku będziemy mieli tyle ognisk u dzików, ile mieliśmy w całym 2024 r. – mówi Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej POLPIG.

Inspekcja Weterynaryjna w 2024 roku potwierdziła 2311 ognisk ASF u dzików. Obecnie (28 maja dop. red.) mamy ich już 2191 (2169 – 26 maja).

– Mamy problem ze zwalczaniem ASF-u u tych zwierząt. Można śmiało stwierdzić, że my tej choroby nie zwalczamy, my ją monitorujemy – mówi Aleksander Dargiewicz i dodaje:

– W efekcie czekamy jak na wyrok na pierwsze ognisko u świń, które, wiele wskazuje, wybuchają na skutek nieuwagi ludzkiej. Mam nadzieję, że nie będzie ich zbyt dużo.

Mapę obrazującą ogniska ASF u dzików i świń w Polsce w 2025 roku znajdziesz TUTAJ

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie".

Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!