Copy LinkXFacebookShare

Ceny świń w Polsce nadal są niższe niż w Niemczech. Czy nastąpi wyrównanie stawek?

Różnica w cenach za tuczniki w lipcu między Polską a Niemcami sięgała momentami nawet 70 groszy na niekorzyść polskich producentów trzody chlewnej.

Na początku lipca ceny świń na niemieckiej giełdzie VEZG spadły aż o 15 centów, osiągając poziom 1,95 euro za kilogram wagi bitej ciepłej (wbc).

Tuczniki w Polsce w tym czasie potaniały z 9 zł/kg do niespełna 8 zł/kg wbc. Za żywiec rolnicy otrzymywali 6 zł/kg.

Na szczęście, w ostatnich dniach sytuacja nieco się poprawiła. W Polsce nastąpił umiarkowany wzrost cen tuczników, a różnica między naszymi notowaniami a niemieckimi, zmalała do około 30 groszy.

Analitycy rynku trzody chlewnej podkreślają, że ta rozbieżność powinna się stopniowo zacierać, choć długoterminowe prognozy pozostają niepewne.

Brak danych o pogłowiu trzody

– Nie mamy jeszcze pełnych danych dotyczących pogłowia trzody chlewnej w krajach UE. Nie wiadomo, czy w czołowych państwach produkcyjnych doszło do wzrostu, czy spadku liczby zwierząt, a to ma wpływ na notowania – komentuje Aleksander Dargiewicz, prezes Krajowego Związku Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej POLPIG, dodając:

– W Niemczech widać stabilizację, natomiast w Polsce ceny tuczników zaczynają rosnąć. Mam nadzieję, że obie stawki wkrótce się wyrównają.

Z kolei Bogusław Prałat, prezes Polskiego Związku Niezależnych Producentów Świń, zauważa, że obecne ceny są wciąż poniżej progu opłacalności:

– Wielu rolników wciąż nie zarabia na produkcji tuczników, a część musi nawet dokładać. Najbardziej boli fakt, że ceny świń w Polsce spadły mocniej niż w Niemczech – mówi Prałat i dodaje:

– Teraz widzimy lekką poprawę. W klasie E, przy sprzedaży całosamochodowej, rolnicy otrzymują obecnie ok. 8,10 zł/kg wbc, czyli wciąż o 20–30 groszy mniej niż w Niemczech.

Przypomina też, że miesiąc temu stawka wynosiła aż 9 zł/kg.

Letnie upały i wakacje

Sezon letni zazwyczaj sprzyja wzrostowi cen tuczników. Wysokie temperatury negatywnie wpływają na przyrosty masy, co oznacza, że do ubojni trafiają lżejsze świnie. Jednak w tym roku scenariusz ten realizuje się z opóźnieniem.

– Mimo że upałów nie było zbyt wiele, przyrosty są słabsze niż zwykle. Rolnicy liczyli na wzrost cen, ale ten pojawia się powoli – mówi Bogusław Prałat.

Z kolei Aleksander Dargiewicz zwraca uwagę na wpływ wakacji i zachowań konsumenckich:

– Niemcy, jako jeden z największych rynków zbytu wieprzowiny w UE, latem masowo wyjeżdżają na urlopy, najczęściej do krajów południowej Europy. To przekłada się na mniejsze niemieckie spożycie mięsa, co może ograniczać wzrost cen w krótkim okresie – ocenia prezes POLPIG i dodaje:

– Większe zmiany mogą nadejść dopiero pod koniec wakacji lub w IV kwartale roku.

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji trzody chlewnej znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Świnie".

Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ

 


 

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!