Copy LinkXFacebookShare

ASF w Niemczech: Saksonia wolna od ASF po 5,5 roku walki

ASF, ASF w Niemczech, Saksonia, trzoda chlewna, dziki, wirus ASF
Saksonia ogłosiła koniec walki z ASF. Region uzyskał status wolnego od choroby po 5,5 roku intensywnych działań. Fot. Mirosław Lewandowski

Saksonia ogłosiła koniec walki z ASF. Region uzyskał status wolnego od choroby po 5,5 roku intensywnych działań. To ważna informacja dla hodowców trzody chlewnej, ponieważ sytuacja związana z ASF w Niemczech wpływa również na rynek w Polsce.

5 lutego 2026 r. minął dokładnie rok od wykrycia ostatniego ogniska ASF u dzika w powiecie Bautzen. Dlatego władze uznały, że nie ma już aktywnych. Co więcej, region spełnił wszystkie wymogi weterynaryjne.

2 399 ognisk ASF w Niemczech i 60 mln euro kosztów

Od 31 października 2020 r., jak podaje portal Pig Progress, służby potwierdziły w Saksonii 2 399 ognisk ASF. Wirus ASF w Niemczech najprawdopodobniej znalazł się wraz z migrującymi dzikami z Polski. Zwierzęta przekroczyły graniczną Nysę, dlatego choroba szybko rozprzestrzeniła się we wschodnich Niemczech.

Władze przeznaczyły na walkę z ASF w Niemczech około 60 mln euro. Ponadto postawiły 830 km ogrodzeń ochronnych. Konstrukcje miały ograniczyć migrację dzików, ponieważ to one roznoszą wirusa. Obecnie służby zdemontowały już około 480 km barier.

Myśliwi redukowali populację dzików, natomiast służby prowadziły intensywny monitoring. W dodatku 35 wyszkolonych psów tropiło padłe zwierzęta. Zespoły korzystały również z dronów, dlatego szybciej lokalizowały ogniska choroby.

ASF w Niemczech a gospodarstwa trzody chlewnej

Co istotne, ASF w Niemczech nie pojawił się w żadnym gospodarstwie w Saksonii. To ważne, ponieważ w całym kraju wykryto dotąd w 19 stadach. Jednak Saksonia uniknęła strat w produkcji trzody chlewnej.

W 2023 r. sytuacja była jednak bardzo trudna. ASF w Niemczech sprawił, że strefy objęte restrykcjami zajmowały około jednej trzeciej powierzchni regionu. Dlatego rolnicy musieli zmagać się z ograniczeniami w handlu i transporcie świń.

Koniec stref ograniczeń? Jest wniosek do KE

Ministerstwo spraw społecznych złoży wniosek do Komisji Europejskiej o zniesienie strefy ograniczeń związanej z ASF w Niemczech w powiecie Bautzen. To kluczowy krok, ponieważ decyzja KE otworzy drogę do pełnej normalizacji handlu.

Jednak korytarz ochronny przy granicy z Polską w powiecie Görlitz pozostanie. Władze utrzymają dwa równoległe ogrodzenia do czasu likwidacji ASF po polskiej stronie. Dlatego współpraca transgraniczna nadal ma ogromne znaczenie.

Hodowcy nie muszą już uzyskiwać specjalnych świadectw przy przemieszczaniu świń poza strefy. To ułatwi handel, jednak obowiązek bioasekuracji nadal pozostaje. ASF w Niemczech spowodował, że nadal obowiązuje również zakaz karmienia świń odpadkami kuchennymi, ponieważ to zwiększa ryzyko zakażenia.

ASF w Niemczech nie znika całkowicie

Choć Saksonia ogłosiła sukces, ASF w Niemczech nadal występuje. W 7 z 13 krajów związkowych w ostatnich latach potwierdzono zakażenia u dzików. Przy granicy z Polską problem dotyczył Meklemburgii-Pomorza Przedniego, Brandenburgii oraz Saksonii.

Obecnie tylko Brandenburgia nie ma jeszcze statusu wolnego od ASF. Jednak eksperci spodziewają się, że nastąpi to wkrótce.

Nadrenia Północna-Westfalia wchodzi w drugi etap walki z ASF

ASF w Niemczech nadal pozostaje. Inaczej wygląda sytuacja w Nadrenii Północnej-Westfalii. Tam wirus pojawił się później, dlatego region nadal walczy z chorobą. Na 12 lutego 2026 r. służby potwierdziły 332 zakażone dziki.

Minister Silke Gorissen zapowiedziała intensywną redukcję populacji dzików. W kontekście ASF w Niemczech podkreśliła, że to kluczowy etap walki z chorobą. Im szybciej myśliwi ograniczą liczebność zwierząt w strefie rdzeniowej, tym szybciej region pokona ASF.

Służby kontynuują codzienne przeszukiwanie terenu. 24 psy tropiące wspierają przewodnicy oraz zespoły z Nadrenii-Palatynatu. Ogrodzenia ochronne mają obecnie 216 km długości. Obejmują one obszar 664 km² w ramach strefy ograniczeń II.

Podsumowując, Saksonia wygrała 5,5-letnią walkę z ASF i uzyskała status regionu wolnego od choroby. Region uniknął zakażeń w gospodarstwach, jednak wydał 60 mln euro na zabezpieczenia. ASF w Niemczech nadal jest obecne w części krajów związkowych, dlatego hodowcy muszą utrzymywać wysoką bioasekurację.

Przeczytaj również: Wirus ASF w Hiszpanii nie wyciekł z laboratorium

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!