Copy LinkXFacebookShare

ASF w Hiszpanii. Straty sięgają już 63 mln euro

ASF w Hiszpanii, afrykański pomór świń, ASF u dzików, trzoda chlewna, Hiszpania, Katalonia, eksport wieprzowiny,
ASF w Hiszpanii wywołuje coraz większe problemy w sektorze trzody chlewnej. Liczba zakażonych dzików wzrosła do 85, dlatego rosną również straty ekonomiczne. Fot: Mirosław Lewandowski

ASF w Hiszpanii wywołuje coraz większe problemy w sektorze trzody chlewnej. Liczba zakażonych dzików wzrosła do 85, dlatego rosną również straty ekonomiczne. Najmocniej cierpi Katalonia, ponieważ to właśnie tam koncentruje się produkcja i eksport wieprzowiny.

Od listopada 2025 roku lokalni hodowcy stracili już 63 mln euro dochodów. Co jednak ważne, wirus nie pojawił się w stadach świń w gospodarstwach. Jednak restrykcje administracyjne oraz blokady handlu uderzyły w producentów równie mocno, jak sama choroba.

ASF w Hiszpanii u dzików, ale gospodarstwa pod presją

Służby weterynaryjne potwierdziły 85 ognisk ASF u dzików. Pojawiły się one w strefie wysokiego ryzyka około 15 km od Barcelony. Jednocześnie w promieniu 20 km działa 57 ferm trzody chlewnej. Służby nie stwierdziły tam żadnych zakażeń.

Mimo to władze wprowadziły ograniczenia w przemieszczaniu zwierząt. Dlatego aż 61 500 świń objęto restrykcjami. Jak podaje Pig Progress, stanowi to 10% całego pogłowia w prowincji Barcelona. W dodatku zakazy utrudniły sprzedaż i logistykę, a co więcej, spowolniły eksport.

Straty finansowe i spadek obrotów

Kataloński związek rolników Unió de Pagesos przedstawił konkretne dane. Wskutek wystąpienia ASF w Hiszpanii hodowcy stracili 63 mln euro, natomiast obroty spadły o 17%. Rolnicy podkreślają, że problem wynika głównie z blokad handlowych, a nie z upadków zwierząt.

Dlatego wielu producentów ma dziś poważne problemy z płynnością finansową. Jednak koszty stałe nadal rosną, ponieważ ceny pasz, energii i pracy utrzymują się na wysokim poziomie.

Mimo wystąpienia ASF w Hiszpanii Chiny pozostają kluczowym odbiorcą wieprzowiny

Eksport wieprzowiny z Hiszpanii odgrywa w regionie ogromną rolę. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku Chiny pozostały głównym klientem Hiszpanii. Kraj ten odpowiadał za 18,9% wolumenu oraz 12,3% wartości sprzedaży. To również 10% całej krajowej produkcji.

Katalonia dominuje w eksporcie. Region odpowiada za 51,7% wysyłek ilościowych oraz 50,6% wartości sprzedaży. Stąd ASF w Hiszpanii w tym regionie jest tak niebezpieczny dla tego kraju.

Dlatego każde ograniczenie handlu z Azją natychmiast odbija się na dochodach rolników.

Ceny świń gwałtownie spadły

Na rynku Mercolleida ceny tuczników początkowo utrzymywały się na stabilnym poziomie. Na początku lipca stawka osiągnęła 1,82 euro/kg. Jednak po ogłoszeniu ASF w Hiszpanii sytuacja szybko się zmieniła. Ceny zaczęły spadać i na przełomie roku wyniosły już tylko 1 euro/kg.

To mocno ograniczyło przychody producentów.

Średnia cena w 2025 roku wyniosła 1,60 euro/kg, czyli o 7,6% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie koszty produkcji wzrosły o 1,8% i osiągnęły 1,37 euro/kg. W efekcie marża spadła do 0,22 euro/kg.

To aż o 40% mniej niż w 2024 roku. Dlatego wielu hodowców ogranicza inwestycje, a część rozważa zmniejszenie produkcji.

Podsumowując, ASF w Hiszpanii nie dotknął bezpośrednio stad świń, jednak restrykcje i spadki cen mocno uderzyły w producentów. Katalońscy hodowcy już stracili 63 mln euro, a ich marże gwałtownie maleją. Jeżeli sytuacja się nie poprawi, sektor trzody chlewnej w regionie może stanąć przed jeszcze poważniejszym kryzysem.

Przeczytaj również: Strefy czerwone ASF w Polsce zostały zniesione!

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Odzyskany ciągnik wrócił do właścicielki. Wskazała na syna

Turbulencje na rynku mleka, rynek mleka, mleczarstwo, ceny mleka, ceny, eksport mleczarski, Global Dairy Trade, Polska Izba Mleka
Bydło

Turbulencje na rynku mleka w UE. Przed nami trudne miesiące