Copy LinkXFacebookShare

ASF w Czechach poza strefą. Niemcy zaczynają odstrzał dzików

Wirus ASF w Czechach wymknął się z zamkniętej strefy w okolicach miasta Zlin. Jak informuje TVP 1 martwe dziki u których wykryto materiał genetyczny wirusa zostały znalezione poza obszarem otoczonym elektronicznym ogrodzeniem. Tymczasem w Niemczech rozpoczął się odstrzał dzików.

Wirus ASF w Czechach został po raz pierwszy wykryty pod koniec czerwca ubiegłego roku. Wówczas w powiecie Zlin, 300 km na południowy wschód od Pragi znaleziono dwa martwe dziki. Więcej na ten temat można znaleźć tutaj i tutaj.

Służby weterynaryjne w Czechach do strefy wysokiego ryzyka zaliczyło 10 gmin. Zostały one otoczone elektrycznym płotem.

Myśliwi mogli również bez żadnych ograniczeń wykonywać polowanie na dziki. Okazuje się jednak, że wirus i tak przedostał się poza tę strefę.

Padłe dziki zakażone wirusem ASF, jak informuje TVP 1, zostały znalezione w Czechach pod koniec grudnia ubiegłego roku około 2,5 kilometra od ogrodzenia.

Służby weterynaryjne ustalają czy do zakażenia doszło jeszcze w strefie czy poza jej obszarem.

Rosnąca liczba chorych dzików w Polsce oraz w Czechach nie pozostaje również bez echa w Niemczech. Tamtejsze służby podejmują pierwsze zdecydowane kroki mające zapobiec rozprzestrzenianiu się pomoru na terenie tego kraju.

TVP 1 poinformowało, że w pobliżu miasta Bielefeld leżącego w północno-wschodniej części kraju związkowego Nadrenia Północna-Westfalia odbyło się pierwsze polowanie na dziki.

Służby weterynaryjne w Niemczech obawiają się zakażenia dzików wskutek wyrzucania przez turystów przejeżdżających przez ten kraj kanapek z wędliną i innych resztek żywnościowych. Przeszukują więc te rejony, aby nie dopuścić do zakażenia wirusem ASF.

Minister rolnictwa w Niemczech, jak informuje TVP 1, wezwał do zachowania absolutnej higieny oraz wprowadzenia wszystkich możliwych środków ostrożności przez hodowców, handlujących mięsem oraz podróżnych.

– Mamy jedną z największych populacji dzików na świecie. Tutaj patogen znajduje bardzo dobre warunki do rozprzestrzeniania się. Należy więc podjąć wszelkie środki ograniczające ryzyko – tłumaczy Thomas Mettenleiter z Instytutu Friedricha-Loefflera, Państwowego Centrum Badań Weterynaryjnych.

Niemcy są czołowym, drugim po Hiszpanii producentem wieprzowiny w Unii Europejskiej. Kraj ten dyktuje cenę skupu świń dla wielu krajów Wspólnoty. Jeśli więc wirus ASF przedostanie się za naszą zachodnią granicę skutki tej sytuacji odczują producenci tuczników w całej Europie, w tym również w Polsce.

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!