Reklama
ASF rozprzestrzenia się w Czechach. Potwierdzono drugi przypadek choroby
afrykanski_pomor_swin_asf_kolejny_przypadek
To już siedemdziesiąty piąty przypadek afrykańskiego pomoru świń u dzika. (Fot. Remigiusz Kryszewski)
Wirus afrykańskiego pomoru świń (ASF) po raz drugi został wykryty u dzików w Czechach. Przypadek ten potwierdzono w powiecie Zlin położonym we wschodniej części Republiki Czeskiej w odległości 90 km od granicy z Polską – informuje Krajowy Związek Pracodawców Producentów Trzody Chlewnej.
Przypadek pierwszy choroby u dzików w Czechach potwierdzono we wtorek 27 czerwca. Dziki, które zostały zakażone wirusem znaleziono w powiecie Zlin, 300 km na południowy wschód od Pragi.
ASF tym razem zaatakował w odległości ponad 400 km od wcześniejszego przypadku, co wskazuje na czynnik ludzki jako wektora rozprzestrzeniania się choroby.
Przypadek drugi stwierdzono nieopodal miasta Zlin położonym we wschodniej części Republiki Czeskiej w odległości 90 km od granicy z Polską.
W wyznaczonej strefie zakażonej wprowadzono zakaz polowania na dziki i monitoring populacji tych zwierząt. Ponadto będzie przeprowadzony spis świń utrzymywanych w gospodarstwach.
Rolnicy będą musieli powiadamiać służby weterynaryjne o wszelkich zmianach w stanie zdrowia swoich stad czy planowanym uboju świń.
Czechy stały się kolejnym krajem Unii Europejskiej, na którego terytorium potwierdzono wirusa ASF. W ciągu dwóch dni od oficjalnego pojawienia się po raz pierwszy w tym kraju afrykańskiego pomoru świń u dzików, wystąpił kolejny przypadek tej choroby.
- Książki warte polecenia: Sygnały świń
