ASF: rolnicy łamią zakaz i handlują trzodą chlewną
owiur_sejny5
Walka z afrykańskim pomorem świń może być wyjątkowo trudna ze względu na lekkomyślność rolników. Wielu z nich lekceważy ostrzeżenia i nielegalnie handluje trzodą chlewną na obszarach objętych zakazem.
Do takich sytuacji dochodzi między innymi w powiecie bialskim (woj. lubelskie). Pomimo wprowadzonego przez wojewodę zakazu handlu i organizowania targów, wystaw czy pokazów zwierząt z udziałem świń, część rolników nie przejmuje się i nadal sprzedaje świnie.
– W powiecie bialskim złapano kilku rolników handlujących trzodą. Zostali ukarani. Dalsze czynności prowadzi policja – potwierdza w rozmowie z Polskim Radiem Lublin wojewódzki lekarz weterynarii Paweł Piotrowski.
Zwraca uwagę, że hodowcy są lekkomyślni, a to może doprowadzić do występowania nowych ognisk choroby. – Zakaz handlu nie jest wprowadzony przeciwko rolnikom, ale dla ochrony ich gospodarstw rolnych – mówi Radiu Lublin wicewojewoda lubelski Robert Gmitruczuk.
Podkreśla, że teraz najważniejsza jest bioasekuracja, a więc zapobieganie dalszemu rozprzestrzenianiu się ASF. W podobnym tonie wypowiada się resort rolnictwa.
"Bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji to jedyna, skuteczna droga do ograniczenia szerzenia się afrykańskiego pomoru świń. W gospodarstwach znajdujących się w strefach, w których obowiązują ograniczenia weterynaryjne, prowadzone są już przez służby weterynaryjne perlustracje, sprawdzany jest stopień bioasekuracji oraz stan liczebności i identyfikacji utrzymywanych świń. W chlewniach nieprzestrzegających tych zasad będzie wydawany zakaz prowadzenia produkcji" – podaje Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Niebawem zostanie wprowadzony obowiązek wydawania świadectw zdrowia dla świń na teranie całego kraju. Obecnie obowiązek zaopatrywania świń w świadectwa zdrowia wystawione przez urzędowego lekarza weterynarii dotyczy świń na obszarze ochronnym, obszarze objętym ograniczeniami oraz obszarze zagrożenia.
