Copy LinkXFacebookShare

ASF. Brakuje lekarzy weterynarii. I za mało zarabiają

Sejm podczas ostatniego w tym roku posiedzenia jednogłośnie przyjął specustawę dotyczącą dalszego zwalczania afrykańskiego pomoru świń. W trakcie prac nad nią pojawiły się głosy dotyczące lekarzy weterynarii.

Opozycja domagała się zwiększenia wynagrodzenia dla inspekcji weterynaryjnej, która nadzoruje i monitoruje walkę z chorobą.

– Apelujemy o to, żeby lekarze inspekcji weterynaryjnej mogli zarabiać większe pieniądze. W tej chwili jest to około od 2 tysięcy do 3 tysięcy brutto. Proszę zwrócić uwagę jak ważną funkcję dla gospodarki wykonują – mówiła posłanka PO Dorota Niedziela.

Główny lekarz weterynarii uważa ponadto, że zwiększenie liczby etatów lekarzy na terenach dotkniętych chorobą znacznie ułatwiłoby walkę z wirusem ASF. Paweł Niemczuk wystąpił już z takim wnioskiem do ministra rolnictwa.

– Niestety, ale lekarzy weterynarii jest zbyt mało, jeżeli chodzi o zwalczanie tej jednostki chorobowej w tych województwach, w których ta choroba występuje – mówił dla TVP 1 Paweł Niemczuk, główny lekarz weterynarii.

Wirus ASF obecny jest już w czterech województwach, podlaskim, lubelskim, mazowieckim oraz warmińsko-mazurskim.

Posłowie podczas prac nad specustawą zarzucali również myśliwym opieszałość w prowadzeniu odstrzału dzików.

– Problem jest nie w gospodarstwach, które przestają istnieć. Problem jest w tym że Polski Związek Łowiecki nie radzi sobie albo nie chce sobie poradzić z odstrzałem dzików, które za chwileczkę zniszczą nam totalnie produkcję trzody chlewnej – mówił w sejmie Jarosław Sachajko z Kukiz'15.

Specustawa, jak informuje TVP 1, prawdopodobnie jeszcze przed świętami trafi na biurko prezydenta.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!