ASF blokuje eksport i przyczynia się do dużych strat
asf_trzoda_chlewna_wirus_ogniska
Dwa nowe ogniska ASF potwierdzono w gospodarstwach położonych w obszarze zagrożenia. Foto_Remigiusz Kryszewski
Afrykański pomór świń (ASF) spowodował zablokowanie polskiego eksportu produktów z wieprzowiny. Aby powstrzymać jego rozprzestrzenianie się rząd chce, żeby zasady bioasekuracji obowiązywały na terenie całego kraju.
Wirus ASF przyczynił się do zablokowania polskiego eksportu wieprzowiny i jej przetworów między innymi do Chin, Japonii czy Korei, które były największymi odbiorcami tego rodzaju mięsa.
– Do Chin w 2013 r. wysłaliśmy 60 tys. ton mięsa wieprzowego z Polski, gdyby nie problem z ASF teraz byśmy wysyłali blisko 100 tys. ton – w radiowej Jedynce tłumaczył Wiesław Różański, prezes Unii Producentów i Pracodawców Przemysłu Mięsnego.
Obecnie, poza krajami Unii Europejskiej największymi importerami polskiej wieprzowiny są: Stany Zjednoczone, Kanada, Hongkong i Singapur.
Aby poprawić sytuację w branży rząd prowadzi konsultacje dotyczące ministerialnego rozporządzenia, na mocy którego zasady bioasekuracji, mające chronić przed rozprzestrzenianiem się ASF, będą obowiązywały w gospodarstwach na terenie całego kraju.
– Podejmowane przez Ministerstwo Rolnictwa i rząd działania są coraz bardziej skuteczne, jednak nie możemy jeszcze powiedzieć, że zatrzymaliśmy rozwój choroby. Mam jednak nadzieję, że kolejna specustawa, która została wprowadzona 1 stycznia spowoduje, że ten proces zostanie spowolniony – mówił Wiesław Różański.
Jego zdaniem wprowadzenie nowych zasad ograniczy rozprzestrzenianie się choroby i umożliwi odbudowę bezpieczeństwa i eksportu.
– Ministerstwo planuje objąć cały kraj obowiązkiem zasad bioasekuracji w ramach hodowli zwierząt. To spowoduje, że przypadki przenoszenia tej choroby będą ograniczane – dodał gość radiowej Jedynki.
- Książki warte polecenia: Sygnały świń
