Copy LinkXFacebookShare

Słaby skup jagniąt do Włoch. Hodowcy winią obrońców praw zwierząt

Z 12 tys. zadeklarowanych do sprzedaży jagniąt z Podhala, tylko blisko 8 tys. trafi w tym roku na rynek włoski, gdzie jagnięcina to obowiązkowe danie na wielkanocnym stole. Hodowcy winią obrońców praw zwierząt za załamanie na rynku.

– Mieliśmy przygotowanych ponad 12 tys. jagniąt, z czego ok. 4 tys. nie udało się sprzedać. Z powodu ubiegłorocznych protestów obrońców praw zwierząt włoscy kontrahenci wycofali się ze skupu – powiedział Jan Janczy, dyrektor Regionalnego Związku Hodowców Owiec i Kóz w Nowym Targu, który organizuje skupy jagniąt.

Przed Wielkanocą od lat 80. ubiegłego wieku włoscy kontrahenci skupują jagnięcinę z Podhala. W tym roku w Polsce pojawiła się tylko jedna firma włoska, która ma ubojnie na Słowacji.

Jak wyjaśnił Janczy, inni odbiorcy, którzy mają ubojnie we Włoszech, nie przyjechali z uwagi na aktywistów, którzy w ubiegłym roku zablokowali wypełnione jagniętami tiry, które stały cztery godziny przed granicą w Chyżnem.

– Skoro została tylko jedna firma skupująca jagnięta, nie było konkurencji cenowej i musieliśmy sprzedać jagnięta za takie stawki, jakie zaproponowano. Była bardzo duża nerwówka. Prowadziliśmy rozmowy przed rozpoczęciem skupu, w trakcie których nawet kontrahent odwołał skup. Od początku eksportu jagniąt do Włoch nie przeżyłem takiej nerwówki jak w tym roku – mówił.

Najpierw kontrahent skupował jagnięta w cenie 8,80 zł za kilogram żywca, czyli w przedziale wagowym 10-14 kg. Później ta kwota została obniżona na 8,40 zł. Jeszcze w 2015 r. Włosi płacili 10,09 zł za jagnięcinę tej klasy.


Za średnią kategorię wagową jagniąt, czyli 15-18 kg kontrahent płacił o 1 zł mniej. Najwyższej kategorii wagowej, czyli 19-25 kg nie było na skupie.

Tatrzańsko-Beskidzka Spółdzielnia Producentów "Gazdowie", która również w ubiegłych latach organizowała skupy jagniąt, w tym roku zupełnie wycofała się ze sprzedaży żywca na rynek włoski.

– Zaproponowana cena jest dla nas zbyt niska. Musimy zawalczyć o nasz krajowy rynek i tu sprzedać mięso, które jest bardzo zdrowe i smaczne. Ten produkt jest więcej wart – powiedział baca Piotr Kohut.

Jagnięcina podhalańska od 2012 r. jest wpisana na listę produktów regionalnych, których nazwa jest chroniona i zastrzeżona w Unii Europejskiej. Mięso pochodzi od owiec rasy polska górska oraz pierwotnej rasy cakiel.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?