Copy LinkXFacebookShare

Minister odpiera zarzuty hodowców. Rząd wspiera produkcję zwierzęcą

– Zarzut, że nie wspieramy produkcji zwierzęcej w Polsce jest zarzutem, który nie wytrzymuje zderzenia z rzeczywistością – mówił do hodowców Jan Krzysztof Ardanowski, minister rolnictwa.

Od piątku w Poznaniu odbywa się Narodowa Wystawa Zwierząt Hodowlanych. Zdaniem części obecnych tam przedstawicieli związków branżowych, obecna polityka rządu zmierza do ograniczania polskiej hodowli.


Imprezie z udziałem szefa resortu towarzyszył dźwięk gwizdków. W hali, w której odbywała się uroczystość, wywieszono plakaty wyrażające "sprzeciw wobec zabrania dotacji na rozwój polskiej hodowli" oraz hasła: "wieś jest do karmienia a nie do dojenia", "rząd – najlepszy dojarz RP", "rząd grabarzem polskiej hodowli". Część hodowców pojawiła się w czarnych koszulkach.

– Hodowla jest elementem produkcji zwierzęcej. Naszym wspólnym celem jest to, żeby rozwinąć produkcję zwierzęcą w każdym gatunku zwierząt, które hoduje się w Polsce. Hodowla jest tym elementem, który musi służyć wszystkim polskim rolnikom, a nie tylko wąskiej grupie hodowców – powiedział Ardanowski.

Jak podkreślił, zarzut, jaki jest formułowany, że nie wspieramy produkcji zwierzęcej w Polsce – czy to bydła, czy koni, drobiu czy zwierząt futerkowych czy hodowli owiec, kóz i wszystkich innych gatunków – jest zarzutem, który nie wytrzymuje zderzenia z rzeczywistością.

– Bo czym proszę państwa jak nie pomocą dla rolników zajmujących się produkcją zwierzęcą jest choćby zwiększenie paliwa rolniczego, uwzględnienie użytków zielonych przy pomocy suszowej, rozszerzenie możliwości sprzedaży produktów pochodzenia zwierzęcego w rolniczym handlu detalicznym, w sprzedaży bezpośredniej – wymieniał minister.

Szef resortu rolnictwa zapewnił, że państwo nie wycofuje się ze wsparcia produkcji zwierzęcej w Polsce.

– Ta produkcja będzie wspierana, będzie mocno podtrzymywana i będzie się rozwijała. Bardzo liczę na jej rozwój w każdej dziedzinie. Największe nadzieje wiążę z bydłem mięsnym, z niektórymi gatunkami drobiu, z rozwojem produkcji jagnięciny – mamy do tego dobre warunki. W każdej dziedzinie możemy zwiększać produkcję – powiedział.

– Naszą wspólną troską będzie tylko to, gdzie dobrze to ulokować i sprzedać za dobre pieniądze. Będziemy wprowadzali również nowoczesne metody uwiarygadniana żywności w oczach coraz bardziej rozkapryszonych, zamożnych konsumentów – podkreślił na koniec Ardanowski.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!