Miliony zwierząt utonęły w Chinach. Bezpieczeństwo żywności jest zagrożone
swinie_powodz
W czerwcu pogłowie trzody chlewnej w Polsce może być najniższe w ostatnich 40 latach. Foto_PAP/Darek Delmanowicz
Miliony zwierząt hodowlanych utonęły w powodzi, które nawiedzają Chiny. Stanowi to niezwykłe niebezpieczeństwo epidemiologiczne. Mieszkańcy boją się, że mięso które trafia do sklepów może być skażone.
Raporty z terenów, które zostały zalane wodą są zatrważające. W jednej z prowincji padło 5 milionów sztuk drobiu, w kolejnej ponad 80 tys. świń i niemal 3,5 mln kur i kaczek. To zaledwie część strat – informuje TVP 1.
Rosną obawy o skażenie środowiska. Mieszkańcy boją się także nielegalnego handlu mięsem pochodzącym od zwierząt, które utonęły ale nie zostały zutylizowane. Chińskie władze zleciły już centrum kontroli chorób i prewencji zwierząt ścisły nadzór nad transportem oraz pozyskiwaniem i przetwarzaniem mięsa.
