Copy LinkXFacebookShare

Lekarze weterynarii będą jednak protestować

Gdy wydawało się, że środowisko lekarzy weterynarii porozumiało się z resortem rolnictwa w sprawie wynagrodzeń za zlecone prace, sprawa przyjęła zgoła odmienny obrót. Medycy zarzucili ministerstwu złamanie ustaleń i zamierzają protestować.

Kością niezgody jest rozporządzenie MRiRW w sprawie warunków i wysokości wynagrodzenia za wykonywanie czynności przez lekarzy weterynarii i inne osoby wyznaczone przez powiatowego lekarza weterynarii.

Przedstawiony projekt środowisko medyków weterynaryjnych uznało za wysoce krzywdzący, nieprzystający do realiów rynkowych. Powstał zatem komitet protestacyjny, który usiadł z urzędnikami do rozmów "ostatniej szansy".

Na początku sierpnia wydawało się, że po spotkaniu reprezentującego zrzeszenia lekarzy weterynarii Porozumienia Warszawskiego z Henrykiem Kowalczykiem, ministrem rolnictwa nastąpił przełom.

"W trakcie negocjacji wicepremier Kowalczyk zaakceptował ostateczny kształt rozporządzenia zaproponowany przez Porozumienie Warszawskie, wypracowany we współpracy z głównym lekarzem weterynarii Pawłem Niemczukiem. Porozumienie z satysfakcją przyjęło decyzję ministra o uwzględnieniu przedstawionych przez nas propozycji uregulowania zasad sprawowania nadzorów, prowadzenia monitoringu i podwyższenia stawek wynagrodzeń zawartych w projekcie rozporządzenia" – brzmiał komunikat wydany przez Komitet Protestacyjny Porozumienia Warszawskiego (KPPW).


Niebawem jednak komitet poskarżył się, że ministerstwo ustalenia "zerwało" i powraca koncepcja strajku.

"Wobec zerwania przez stronę rządową ustaleń podjętych w trakcie negocjacji poprzez opublikowanie przedmiotowego rozporządzenia w nieakceptowanej przez nas treści, niekorzystnej dla wyznaczonych lekarzy weterynarii, komitet oświadcza, że wyczerpały się już możliwości osiągnięcia w trybie negocjacji godziwych wynagrodzeń wyznaczonych lekarzy weterynarii oraz pracowników Inspekcji Weterynaryjnej w jednostkach organizacyjnych, w których nie przeprowadzono ich waloryzacji" – napisano w przekazie KPPW.

Prezes Krajowej Rady Lekarsko-Weterynaryjnej przesłał ponadto do resortów rolnictwa i finansów stanowisko z poparciem protestu lekarzy weterynarii i pracowników Inspekcji Weterynaryjnej.

Ostatnie posiedzenie KPPW odbyło się 22 sierpnia. Przeanalizowano wówczas sytuację po wejściu w życie rozporządzenia w nieakceptowanej przez środowisko weterynaryjne wersji.

"Ponieważ profesjonalne przygotowanie protestu wymaga czasu oraz konsultacji z całym środowiskiem, zdecydowano o przełożeniu planowanego pierwotnie na 28 sierpnia ogólnopolskiego wiecu protestacyjnego urzędowych lekarzy weterynarii i pracowników Inspekcji Weterynaryjnej. Podkreślamy, że jest to przełożenie terminu wiecu, ale nie jego odwołanie. Nowy termin zostanie ustalony później, tak aby wpisywał się w szczegółowe ustalenia ‘mapy drogowej’ protestu" – napisano w komunikacie KPPW z apelem do wszystkich lekarzy weterynarii, by pozostali w gotowości do wzięcia udziału w proteście.
 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR