Hodowcy koni chcą dopłat. Apelują do ministerstwa rolnictwa
konie1
Unijne rozporządzenie nie przewiduje możliwości przyznawania płatności do hodowli koni. Fot. Dariusz Kucman
Unijne rozporządzenie nie przewiduje możliwości przyznawania płatności do hodowli koni. – Sektor nie może więc zostać uwzględniony w ramach płatności związanych z produkcją – podkreśla Tadeusz Nalewajk, wiceminister rolnictwa.
Polski Związek Hodowców Koni wspierany m.in. przez Podlaską Izbę Rolniczą wystąpił o uwzględnienie tych zwierząt w "Systemie płatności bezpośrednich w Polsce w latach 2015-2020".
Przedstawiciele związku zawnioskowali ponadto o podwyższenie dopłat do klaczy objętych programami ochrony zasobów genetycznych w ramach PROW 2014-2020 do wysokości wynikających z kalkulacji opracowanych przez Instytut Zootechniki w Balicach i zatwierdzonych przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej.
PZHK zwrócił się wreszcie do resortu rolnictwa o uwzględnienie gospodarstw zajmujących się hodowlą koni w działaniu "Modernizacja gospodarstw rolnych" (PROW 2014-2020), podobnie jak tych zajmujących się produkcją prosiąt, mleka czy bydła mięsnego.
"Koń jest jednym z najważniejszych zwierząt, które człowiek oswoił i zaczął wykorzystywać w różnych dziedzinach życia. W naszym kraju nadal istnieje bardzo dużo małych lub bardzo małych gospodarstw, w których koń jako gatunek zwierząt gospodarskich, wciąż jest bardzo istotny w rolnictwie – zwłaszcza ekologicznym. Należy również mieć na uwadze, że dla wielu hodowców konie wciąż są podstawowym źródłem utrzymania" – argumentował w piśmie Grzegorz Leszczyński, prezes Podlaskiej Izby Rolniczej.
W odpowiedzi wiceminister Nalewajk podkreślił, że podstawą systemu płatności bezpośrednich jest odpowiednie unijne rozporządzenie. A ono nie przewiduje możliwości przyznawania płatności do hodowli koni. "W związku z powyższym sektor ten nie może zostać uwzględniony w ramach płatności związanych z produkcją" – odpisał.
Jeśli chodzi o drugi postulat, wiceszef resortu przypomniał, że w ogłoszonym w kwietniu 2014 r. projekcie PROW 2014-2020 zostały zaproponowane zróżnicowane stawki wsparcia dla klaczy objętych programami ochrony zasobów genetycznych. To 1550 zł/szt. dla klaczy ras zimnokrwistych w typie sztumskim i sokólskim oraz 1900 zł/szt. dla klaczy pozostałych ras (koniki polskie, huculskie, małopolskie, wielkopolskie i śląskie).
"Biorąc jednak pod uwagę postulaty zgłaszane przez organizacje rolnicze oraz związki hodowców koni, a także mając na uwadze doświadczenia, kwota wsparcia w ramach pakietu 7. PROW 204-2020 została ujednolicona dla wszystkich ras koni i wynosi 1500 zł/szt." – zaznaczył Tadeusz Nalewajk.
W kwestii uwzględnienia gospodarstw zajmujących się hodowlą koni w działaniu "Modernizacja gospodarstw rolnych", resort zapewnił, że takie gospodarstwa mogą pozyskiwać środki z tego źródła "w ramach obszaru związanego z racjonalizacją technologii produkcji, wprowadzeniem innowacji, zmianą profilu produkcji, zwiększeniem skali produkcji, poprawą jakości produkcji lub zwiększeniem wartości dodanej produktu".
