Grypa kotów: przeprowadzono prowokacje dziennikarskie
kot_pixabay
Główny lekarz weterynarii poinformował, że badania potwierdziły padnięcia kotów z powodu zakażenia wirusem H5N1. Foto_Mirosław Lewandowski
Główny lekarz weterynarii informuje, że w ostatnich dniach przeprowadzono dwie próby prowokacji dziennikarskich związanych.
Prowokacje dziennikarskie zostały przeprowadzone z zamiarem zamanipulowania ustalenia źródła pochodzenia choroby występującej wśród kotów.
"Zgodnie z informacjami przekazanymi przez terenowe organy inspekcji weterynaryjnej województwa małopolskiego oraz PIW w Puławach, próbki pokarmu dostarczane do badań laboratoryjnych m.in. do laboratorium w Krakowie oraz w Puławach przekazane były przez czynnych dziennikarzy, którzy nie ujawnili źródła pochodzenia dostarczonych do badania materiałów" czytamy w komunikacie GLW.
Wszelkie próby manipulowania działalnością organów państwa, mogą uniemożliwić stwierdzenie faktycznej przyczyny zachorowań.
Główny lekarz weterynarii podkreśla, że wykrycie źródła zachorowań na grypę kotów wymaga spokojnej analizy i dochodzenia do prawdy.
Jednocześnie GLW informuje, że od 30 czerwca br. w Krajowym Laboratorium Referencyjnym ds. grypy ptaków zostało przebadanych 14 próbek z czego w 3 próbkach pochodzących od chorych kotów uzyskano wyniki dodatni w kierunku materiału genetycznego wirusa H5N1.
Książki warte polecenia: Sygnały kur nieśnych |Sygnały indyków


