Copy LinkXFacebookShare

Wicemarszałek Sejmu apelowała o ochronę wsi Kruszyniany

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska apelowała w niedzielę w Białymstoku o niezwlekanie z podjęciem decyzji o ochronie Kruszynian (Podlaskie), gdzie znajdują się zabytkowy meczet i mizar. Według wstępnych planów, we wsi miała powstać przemysłowa ferma drobiu.

Kruszyniany to wieś, gdzie mieszka mniejszość tatarska. Znajduje się tam zabytkowy drewniany meczet i mizar, czyli muzułmański cmentarz. To jedno z dwóch, obok wsi Bohoniki, centrów kultury muzułmańskiej, tatarskiej, w regionie. Kruszyniany i Bohoniki to także Pomniki Historii.

Sprawą ochrony Kruszynian zajęto się po tym, jak pojawiła się informacja, że we wsi ma powstać przemysłowa ferma drobiu. W ubiegłym roku odbyło się spotkanie z udziałem wiceminister, głównej konserwator zabytków, przedstawicielami lokalnych władz oraz społecznością tatarską zamieszkującą Kruszyniany. Podczas niego podkreślano, że miejsce należy chronić; następnie wypracowano, że formą ochrony może być powołanie na tym terenie parku krajobrazowego.

Na zwołanej w niedzielę konferencji prasowej w Białymstoku Kidawa-Błońska mówiła, że minął rok od tego spotkania, a decyzji w sprawie ochrony Kruszynian wciąż nie ma. – Kruszyniany potrafią jednoczyć ludzi, dla których nasza historia, nasza tradycja, nasza tożsamość, a także nasza przyroda i otoczenie ma wielkie znaczenie – powiedziała.

W jej ocenie, tę sprawę należy załatwić szybko, nie ma co zwlekać. – Marszałek (województwa podlaskiego) musi wydać decyzję, że Kruszynianom należy się ochrona, nie można zwlekać – mówiła. Kidawa-Błońska w niedzielnych planach miała też spotkanie z mieszkańcami i organizacjami pozarządowymi w Kruszynianach.

Obecny na konferencji przewodniczący Gminy Wyznaniowej Muzułmańskiej w Kruszynianach Bronisław Talkowski mówił, że budowa fermy przemysłowej "to jest tragedia". "Musimy wszystko zrobić, żeby do tego nie doszło" – mówił. Powiedział, że podczas wcześniejszych konsultacji została wypracowana formuła, aby teren Kruszynian objąć parkiem krajobrazowym. Dodał, że ta decyzja należy do marszałka województwa podlaskiego i sejmiku. – Stąd bardzo mocno prosimy, aby tę inicjatywę jak najszybciej podjąć i ten park uchwalić – mówił Talkowski.

Poseł PO Robert Tyszkiewicz, który od początku jest zaangażowany w akcję ochrony tego miejsca, mówił w niedzielę, że należy "ocalić ten wyjątkowy zabytek kultury, zabytek naszej narodowej pamięci, jakim jest wieś Kruszyniany". Powiedział, że internetową petycję w tej sprawie podpisało ponad 1,4 tys. osób. Dodał, że w społeczną akcję "Ratujmy Kruszyniany" zaangażowały się też osoby z różnych środowisk twórczych.

Tyszkiewicz poinformował też, że w najbliższą środę ma się odbyć kolejne spotkanie w tej sprawie z udziałem m.in. przedstawicieli ministerstwa kultury, władz samorządowych i społeczności Kruszynian.

Rzeczniczka marszałka województwa podlaskiego Izabela Smaczna-Jórczykowska mówiła w czerwcu publicznemu Polskiemu Radiu Białystok, że trwają działania koordynowane przez urząd marszałkowski we współpracy m.in. z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych, a także samorządami gmin: Gródek, Krynki i Michałowo związane z określeniem zasadności powołania nowego parku krajobrazowego na tym terenie.



 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?