Ukraina nakłada restrykcje na polski drób. Chodzi o rzekomy pomór drobiu
kury_pixabay
Niemiecki hodowca wynajmuje kury dla celów edukacyjnych i terapeutycznych. Fot. PAP/EPA / Mario Guzman
Władze Ukrainy wprowadziły restrykcje z powodu rzekomego pomoru drobiu. Są one zgodne z regionalizacją.
Główny Inspektorat Weterynarii informuje, że władze Ukrainy wprowadziły restrykcje na polskie wyroby drobiowe.
Państwowa Służba Ukrainy ds. Bezpieczeństwa Żywności i Ochrony Konsumentów poinformowała o tym polskie służby weterynaryjne.
Powodem restrykcji jest rzekomy pomór drobiu, który ponownie pojawił się w Polsce.
Ognisko rzekomego pomoru drobiu (ang. Newcastle Disease – ND) wybuchło 30 września w gospodarstwie utrzymującym kury rzeźne zlokalizowanym w miejscowości Potoczyzna w gminie Mońki w powiecie monieckim w woj. podlaskim.
Zakaz importu do Ukrainy obejmuje jaja wylęgowe, drób i produkty drobiowe (z wyjątkiem produktów poddanych obróbce gwarantującej zniszczenie wirusa).
Zakaz ten dotyczy jedynie obszarów objętych ograniczeniami zgodnie z regionalizacją.
Książki warte polecenia: Sygnały kur nieśnych |Sygnały indyków



