Copy LinkXFacebookShare

Ptasia grypa zaatakowała fermę w Holandii

Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz twierdzi, że kolejny sezon z grypą ptaków w Polsce jest coraz bardziej prawdopodobny. Wirus został potwierdzony już w Holandii w fermie utrzymującej 35,7 tys. kurcząt rzeźnych.
 
Agencja Reuters poinformowała, że wirus grypy ptaków został potwierdzony na holenderskiej fermie drobiu utrzymującej 35,7 tys. sztuk kurcząt rzeźnych. Jest to wysoce zjadliwa odmiana wirusa grypy ptaków. 
 
– Wirus został potwierdzona na holenderskiej fermie drobiu zaledwie kilka dni po tym, jak znaleziono w Holandii martwe łabędzie, u których potwierdzono HPAI podtypu H5N8. Ferma zlokalizowana jest w środkowej Holandii w mieście Altforst. W okolicy znajduje się 25 innych ferm drobiu – mówiła Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.
 
Dodała ona, że holenderskie władze przeprowadzają także testy na obecność grypy ptaków  w innych przedsiębiorstwach drobiarskich w promieniu 3 kilometrów. Po tym jak w Holandii wykryto wirusa H5N8 u martwych łabędzi  rząd holenderski wydał nakaz utrzymywania drobiu wewnątrz budynków. Taka sama rekomendacja dotyczy polskich hodowców. 
 
Jak wyjaśniła Katarzyna Gawrońska z KIPDiP wokół ogniska choroby został wyznaczony obszar zapowietrzony o promieniu 3 km i zagrożony o promieniu 10 km. Obszary te podlegają ograniczeniom, w szczególności zakazom, nakazom oraz środkom kontroli, które podejmowane są przy zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt. 
 
Wiąże się to z wprowadzeniem między innymi ograniczeń w przemieszczaniu i handlu drobiem żywym, jajami wylęgowymi oraz produktami pochodzenia zwierzęcego na wyznaczonych obszarach. 
 
Holenderskie drobiarstwo generuje 1 miliard 600 milionów euro przychodów i zatrudnia około 10 tys. osób w 2000 gospodarstw. Holandia jest jednym z największych producentów mięsa drobiowego i jaj w UE oraz kluczowym eksporterem tych produktów.
 
– W krótkim terminie należy się spodziewać  utrudnień w kontaktach handlowych z producentami z terenu wysokiego ryzyka w Holandii. Jeśli sytuacja epizootyczna w Holandii będzie się dalej pogarszać, to z uwagi na mocną pozycję Holendrów w produkcji i eksporcie drobiu i jaj, możemy niebawem mieć do czynienia z  istotnymi perturbacjami w podaży i handlu zagranicznym produktami drobiarskimi zarówno na terenie UE jak i w wymianie handlowej z krajami trzecimi – podkreśliła ekspertka. 
 
Na Holandię zostaną nałożone restrykcje eksportowe ze strony władz krajów trzecich, które często nie uznają zasady regionalizacji.
 
Hodowcy drobiu oprócz problemów z Covid-19 będą zmagać się z grypą ptaków. Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz apeluje do wszystkich producentów drobiu w Polsce o bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji i wdrożenie wszelkich rozwiązań w oparciu o dotychczasowe doświadczenia związane z HPAI w celu ograniczenia ryzyka przedostania się wirusa do gospodarstwa. 
 
Ostrzeżenia i apele do hodowców wystosowały także władze weterynaryjne innych europejskich krajów. 
 
 

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!