Ptasia grypa blokuje eksport drobiu i jaj
ptasia_grypa_drob_h5n8_wirus_kury
15. oraz 16. przypadek ptasiej grypy potwierdzono u łabędzi niemych, których zwłoki znaleziono na terenie Krakowa. Foto_Remigiusz Kryszewski
Sprzedaż polskiego mięsa drobiowego rosła w tempie 12 proc. rocznie, z czego połowa była zasługą dwóch niedawno odzyskanych rynków: chińskiego i południowoafrykańskiego. Znów je tracimy.
"Dziennik Gazeta Prawna" zwraca uwagę, że w ciągu ostatnich dni kilka ognisk ptasiej grypy pojawiło się na Lubelszczyźnie i w Wielkopolsce. "Wirus jest bardzo zjadliwy, ptaki padają w ciągu kilkunastu-kilkudziesięciu godzin. Straty w wyniku choroby i prewencyjnej utylizacji zarażonych stad to już ok. 100 tys. sztuk drobiu" – czytamy.
Gazeta wskazuje, że w skali całego kraju nie stanowi to dużego zagrożenia, bo pogłowie drobiu – według danych GUS – sięga 200 mln sztuk rocznie. Zauważa jednak, że wydarzenia w Polsce mogą mieć jednak duży wpływ na europejski rynek, na którym jesteśmy potęgą.
"Produkcja w polskich zakładach przekraczała w 2018 r. 2,5 mln ton (16,8 proc. produkcji całej UE), co zapewniało nam status lidera. Eksperci szacowali przed kilkoma tygodniami, że w całym 2019 r. przebije 3 mln ton. Dla porównania, znajdująca się na drugim miejscu Turcja wytwarza ok. 2,3 mln ton mięsa drobiowego. Sytuacja w naszym kraju ma znaczenie, bo niemal połowa produkcji idzie na eksport, który w ubiegłym roku – biorąc ostatnie dostępne dane, czyli za trzy kwartały – rósł w ok. 12-proc. tempie" – pisze "DGP".
Wzrost ten był możliwy w dużej mierze dzięki odzyskanym właśnie rynkom w Chinach i Republice Południowej Afryki, zamkniętym dla nas po ostatniej epidemii ptasiej grypy sprzed trzech lat.
"O ile nie uda się szybko zatrzymać rozprzestrzeniania się choroby, grozi nam powtórka z 2016 r., czyli ponowne wypadnięcie z tych krajów. Nie stosują one bowiem regionalizacji przy nakładaniu sanitarnych, prewencyjnych zakazów importu w przypadkach wystąpienia chorób wśród zwierząt hodowlanych. Gdy wirus zaatakuje w jednym regionie, zakaz obejmuje mięso z całego kraju, w którym się pojawił" – czytamy.
-
Książki warte polecenia: Sygnały brojlerów |Sygnały kur nieśnych


