Copy LinkXFacebookShare

Program zwalczania salmonelli w stadach niosek zostanie przedłużony

Krajowy program zwalczania salmonelli w stadach niosek będzie obowiązywał do 2025 r. – wynika z opublikowanego projektu rozporządzenia. W 2021 r. zanotowano w Polsce ponad 8,2 tys. przypadków zatruć salmonellą u ludzi.

Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi ws. wprowadzenia "Krajowego programu zwalczania niektórych serotypów Salmonella w stadach niosek gatunku kura Gallus gallus na lata 2023-2025".

Jak podkreślono w ocenie skutków regulacji (OSR) projektu program na lata 2023-2025 jest kontynuacją programu prowadzonego w latach poprzednich.

Program przewiduje m.in., że w przypadku stad zakażonych serotypami Salmonella objętymi programem nakazuje się m.in. unieszkodliwienie zwłok wszystkich sztuk drobiu padłego i zabitego.

"W przypadku przeznaczenia jaj do spożycia przez ludzi, przemieszczanie jaj ze stada zakażonego lub w którym wykryto efekt hamujący wzrost bakterii lub w którym stwierdzono zastosowanie środków przeciwdrobnoustrojowych wyłącznie do zakładu zajmującego się przemysłową obróbką cieplną, w którym zostaną poddane obróbce cieplnej gwarantującej wyeliminowanie wszystkich serotypów Salmonella mających znaczenie dla zdrowia publicznego" – dodano.

Zgodnie z programem trzeba będzie też zniszczyć lub zagospodarować pasze, ściółki, w których wykryto pałeczki salmonelli. Zniszczyć bądź odkazić trzeba będzie też przedmioty, które mogły ulec skażeniu.

Program nakazuje również dokładne oczyszczenie i odkażenie kurników, w których był przetrzymywany drób z zakażonego stada niosek. Producent jaj konsumpcyjnych będzie musiał także podjąć działania mające na celu poprawę warunków zoohigienicznych oraz bezpieczeństwa epizootycznego w gospodarstwie.

W OSR poinformowano, że w 2021 r. zanotowano w Polsce 8264 przypadki zatruć pokarmowych u ludzi spowodowanych pałeczkami salmonelli.

Zgodnie z szacunkami realizacja programu w 2023 r. będzie kosztować ponad 800 tys. zł. W kolejnych dwóch latach koszty mają spadać. Polska wystąpi też do KE z wnioskiem o współfinansowanie programu ze środków UE (do 75 proc. kosztów kwalifikowanych).
 



Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!