Polskie jaja masowo wysyłane za granicę, a w kraju rekordowe ceny
jaja_sklep_2
Jednym z hitów eksportowych są jaja, których z roku na rok sprzedajemy coraz więcej. Foto_Krzysztof Zacharuk
Krajowi eksporterzy jaj spożywczych zaledwie w ciągu jednego miesiąca nadrobili gorsze wyniki z początku roku i teraz idą na rekord.
– Spodziewaliśmy się, że afera fipronilowa będzie wywierała presję na wzrost importu jaj z Polski, jednak po analizie danych za sierpień 2017 skala tego zjawiska okazała się powyżej naszych oczekiwań – mówi Katarzyna Gawrońska z Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.
W samym tylko sierpniu polscy eksporterzy wysłali za granicę prawie 50,0 tys. ton jaj, czyli ponad dwukrotnie więcej niż w lipcu tego roku.
Sierpniowy wolumen sprzedaży znacznie przekraczał średnie miesięczne wielkości eksportu w poprzednich latach. Oczywiście, najwięcej jaj wysłaliśmy do Holandii (25,4 tys. ton) i Niemiec (17,0 tys. ton). Jaj brakowało na rynkach pozostałych państw UE, gdzie krajowi eksporterzy również notowali wzrostową tendencję sprzedaży.
Warto przypomnieć, że wyniki eksportowe za pierwsze siedem miesięcy tego roku nie były optymistyczne – porównując rok do roku notowano spadek wolumenu wywozu o jedną piątą. Jeśli jednak spojrzymy na dane łączne za okres styczeń-sierpień 2017, to okazuje się, że eksport wyniósł 161,4 tys. ton i był zaledwie o 0,25 proc. niższy niż w analogicznym okresie roku 2016.
Zgodnie z prognozami Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, jeśli we wrześniu i w październiku skala tego zjawiska utrzymała się na podobnym poziomie jak w sierpniu, to możemy założyć, że za okres dziesięciu miesięcy osiągnęliśmy wynik eksportowy o 33 proc. wyższy rok do roku, a co istotniejsze o 13 proc. większy niż za cały 2016 rok.
KIPDiP sądzi, że możemy nawet przyjąć, że w ostatnich dwóch miesiącach wysłano za granicę jeszcze więcej jaj niż w sierpniu.
- Książki warte polecenia: Hodowla i chów gęsi |Sygnały brojlerów |Sygnały kur nieśnych
