Copy LinkXFacebookShare

Ardanowski apeluje do KE o pomoc dla sektora drobiu i wieprzowiny

Minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zaapelował w środę do Komisji Europejskiej o finansowe wsparcie dla sektora drobiu i wieprzowiny. Opowiedział też za uruchomieniem rezerwy kryzysowej UE – poinformował resort rolnictwa.

W środę podczas nieformalnego posiedzenia Rady Ministrów Rolnictwa UE, która odbyła się w formie wideokonferencji, ministrowie rozmawiali na temat sytuacji kryzysowej w rolnictwie, wywołanej pandemią COVID-19 i wdrożenia niezbędnych działań, by pomóc sektorowi rolnemu w utrzymaniu produkcji i płynności finansowej.

Jak poinformował resort rolnictwa, w swym wystąpieniu Ardanowski podkreślił, że przygotowane przez KE wsparcie niektórych rynków (mleka i mięsa) są niewystarczające. Pomoc – w jego opinii – jest zbyt mała co do kwoty i zakresu. Potrzebne są dalsze działania w innych sektorach oraz większe środki budżetowe.

"Jest potrzebna wielka aktywność i skuteczna współpraca krajów członkowskich i Brukseli. Dziękuję Komisji za szybkie uruchomienie pomocy rynkowej. Chciałbym przedstawić propozycje Polski, które należy podjąć w celu przeciwdziałania tej trudnej sytuacji, w której znalazła się cała Unia Europejska. Uważam, że trzeba wesprzeć rynki zarówno poprzez ujęcie finansowe, jak i poprzez rozszerzenie o nowe sektory" – mówił cytowany w komunikacie minister.

Minister podkreślił, że KE nie uwzględniła wielokrotnie postulowanej przez Polskę potrzeby wsparcia sektora drobiarskiego, np. w formie dopłat do prywatnego przechowywania.

Zaznaczył, że inne sektory, nieobjęte unijną pomocą, są w Polsce w coraz trudniejszej sytuacji. Przede wszystkim chodzi o drób , ale także o wieprzowinę.

Od połowy marca do końca kwietnia br. cena skupu kurcząt brojlerów spadła o około 14 proc., a w porównaniu do ceny sprzed roku o 16 proc. Na przełomie kwietnia i maja br. odnotowano również gwałtowny spadek cen skupu żywca wieprzowego – w relacji tygodniowej o 7,4 proc., miesięcznej o 12,5 proc. Obecnie ceny są jeszcze niższe.

"Należy niezwłocznie uruchomić dopłaty do prywatnego przechowywania mięsa drobiowego i wieprzowiny" – podkreślił minister.

Zdaniem Ardanowskiego, w obecnej sytuacji, uruchomienie rezerwy kryzysowej z budżetu UE jest uzasadnione. Da to rolnikom możliwość przetrwania trudnego okresu i pomoże zahamować upadek gospodarstw rolnych w UE.

"Uważam, że konieczne jest uruchomienie rezerwy kryzysowej Unii Europejskiej. Jeżeli w obecnej sytuacji nie mamy do czynienia z kryzysem, to po co ta rezerwa w ogóle funkcjonuje, jeżeli nie teraz, to kiedy?" – pytał minister.

Podobne opinie prezentowali także ministrowie rolnictwa innych krajów UE m.in. Francji.

Rezerwa kryzysowa została utworzona w budżecie Europejskiego Funduszu Gwarancji Rolnych (EFRG) na wypadek poważnych kryzysów mających wpływ na produkcję lub dystrybucję produktów rolnych. Bez wątpienia skutki pandemii COVID-19 spełniają warunki do jej uruchomienia.

Minister zauważył, że zmniejszenie strat producentów rolnych, grup producentów rolnych oraz podmiotów skupujących i przetwarzającym produkty rolne może nastąpić poprzez wsparcie finansowe w formie dotacji. Dotacja taka mogłaby zostać wykorzystana na bieżącą obsługę zobowiązań finansowych z tytułu kredytów zaciągniętych na inwestycje w rozwój oraz na częściowe rekompensaty utraconych przychodów w związku z brakiem możliwości realizacji kontraktów w okresie ograniczeń w handlu międzynarodowym.

W sytuacji spowolnienia gospodarczego, te podmioty w pierwszej kolejności odczują skutki ograniczeń i mogą być zagrożone upadłością. Dotyczy to rynku wołowiny, mleka, roślin ozdobnych oraz producentów grzybów na eksport, a w szczególności rynku drobiu, który to nie został uwzględniony w pakiecie pomocy w zakresie prywatnego przechowywania mięsa.

W ramach poszukiwania środków finansowych, Ardanowski poparł propozycje, by 1 proc. alokacji obecnego PROW 2014-2020 przeznaczyć w formie ryczałtu dla sektorów znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej.

Zaapelował, by podnieść ten budżet do 2 proc. środków PROW, gdyż straty w sektorze żywnościowym w Polsce obejmują dużą grupę podmiotów z całego łańcucha żywnościowego, w tym m.in. małych gospodarstw. Argumentował, iż odpowiednia wielkość budżetu, umożliwi utrzymanie płynności finansowej rolników i przedsiębiorstw na obszarach wiejskich.

Według Ardanowskiego, potrzebne jest także podniesienie limitów pomocy de minimis tak, by w przyszłości można było uruchomić pomoc stosownie do występującej skali potrzeb w danym kraju.

Poszukując dalszych źródeł sfinansowania pomocy rolnikom, szef polskiego resortu zaproponował zwiększenie wsparcia sektorów w trudnej sytuacji (np. jagnięciny, wołowiny) poprzez podniesienie kwoty pomocy w ramach płatności związanych z produkcją (np. dopłaty do krów).

– W tym celu powinniśmy wzmocnić ten instrument i umożliwić państwom członkowskim zwiększenie puli środków dostępnych na ten cel, już w roku 2020. Takie rozwiązanie nie wiąże się z żadnymi dodatkowymi środkami finansowymi z budżetu UE, a daje szansę na pomoc w sektorach najbardziej dotkniętych kryzysem – powiedział Ardanowski.

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Bydło rzeźne, ceny, notowania w skupie
Hodowla

Wzrost cen bydła rzeźnego wyhamował