Copy LinkXFacebookShare

Albo „wiejskie”, albo z klatki. Inspekcja skontrolowała jaja

Nie brakowało uchybień w znakowaniu jaj, które w blisko 100 sklepach skontrolowała ostatnio Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych.

Inspektorzy sprawdzili 202 partie jaj, z czego w 57 stwierdzili nieprawidłowości (28,2 proc.). Zakwestionowali m.in. podawanie przez producentów informacji wprowadzających w błąd, np. określenia "wiejskie" dla jaj z chowu klatkowego lub "wielozbożowe" w odniesieniu do jaj zamiast do warunków żywienia kur.


Podważyli ponadto stosowanie szaty graficznej sugerującej inny chów niż klatkowy. Pozostałe stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły m.in.:

  • braku daty minimalnej trwałości lub podawania jej niezgodnie z przepisami
  • braku metody chowu kur lub jej niewłaściwego określenia, np. "jaja ściółkowe" zamiast "jaja z chowu ściółkowego"
  • braku klasy jakości jaj lub objaśnienia znaczenia kodu producenta
  • braku klasy wagowej jaj lub podawania jej w niewłaściwy sposób, np. wskazanie dwóch klas zamiast jednej (tj. "L/M")
  • bezprawnego odniesienia do ekologicznej metody produkcji

    Książki warte polecenia: Sygnały brojlerów |Sygnały kur nieśnych |Sygnały indyków


Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!