Copy LinkXFacebookShare

Zainwestował w roboty i zautomatyzował obsługę bydła

Zautomatyzował gospodarstwo i podwoił liczbę krów w zaledwie dwa lata. Przed nim kolejne ambitne kroki w tym budowa biogazowni, nowe roboty i powiększenie stada.
 
Łukasz Rykowski z Białowieżyna w woj. kujawsko-pomorskim prowadzi wraz z żoną Natalią oraz rodzicami Ewą i Piotrem rodzinne gospodarstwo specjalizujące się w hodowli bydła mlecznego.
 
Rolnik w 2017 r. zainwestował i postawił nowy budynek, który pierwotnie był przeznaczony dla 150 sztuk bydła opasowego. Jednak ze względu na niestabilność cen żywca wołowego hodowca zdecydował się wykorzystać go do odchowu jałówek ras mlecznych.
 
W tamtym okresie posiadał on również starą oborą uwiązową dla 26 krów. W 2018 r. zmodernizował obiekt, zwiększając obsadę do 52 krów.
 
Po kilku latach pogłowie krów wzrosło na tyle, że stado zostało przeniesione do budynku, który powstał w 2017 r., a w starej oborze odbywał się jedynie dój. 
 
Kolejną inwestycją była rozbudowa obory, która rozpoczęła się w marcu 2023 r. i trwała do kwietnia 2024 r. W efekcie powstał budynek o długości 80 m i szerokości 32 m, który został wyposażony w dwa roboty udojowe Lely Astronaut. 
 
W oborze znajduje się szeroki stół paszowy. Po jednej stronie budynku przebywa młodzież hodowlana oraz jałówki cielne i krowy zasuszone, a naprzeciwko krowy w laktacji.
 
W budynku zastosowano również oświetlenie typu LED, a nad robotami gospodarz zamontował dwa dodatkowe źródła światła, które zapalają się automatycznie po zmierzchu i gasną o świcie. 
 
Posadzkę obory stanowi lity beton, w którym zostały nacięte rowki w kształcie rąbów. Dzięki temu krowy mają lepsze podparcie dla racic i nie ślizgają się. 
 
O czystość korytarzy komunikacyjnych dbają dwa roboty Lely Discovery Collector. Urządzenia wyruszają w trasę co 60 minut. Od północy do godziny 3 nad ranem mają przerwę, podczas której ładują baterie do pełna. 
 
Podobny harmonogram pracy ma robot do podgarniania paszy. Rozpoczyna on pracę o godzinie 14, działa do północy z częstotliwością co godzinę, następnie ma przerwę, a potem ponownie pracuje w odstępach 60 minutowych aż do godziny 7 rano.
 
W gospodarstwie jest utrzymywanych 112 krów w laktacji oraz 24 w zasuszeniu, a łączna liczba bydła wynosi 280 sztuk. 
 
– W ciągu dwóch lat udało nam się podwoić liczebność stada – podkreśla Łukasz Rykowski. -Obecnie dysponujemy młodym stadem, w którym znajduje się 50 krów pierwiastek oraz 62 krowy starsze, w drugiej i trzeciej laktacji, a mimo to średnia dzienna produkcja stada przekracza 36 kg mleka.
 
W oborze zastosowano system wolnego ruchu zwierząt. Jednak w pobliżu robotów gospodarz zainstalował dodatkowe bramki. Po ich zamknięciu powstaje poczekalnia, w której zmieści się około 10 krów. 
 
Stado jest żywione dawką typu PMR, w skład której wchodzą pasze sypkie w tym pasza treściwa (śruta zbożowa, sojowa i rzepakowa), mieszanka witaminowo-mineralna, słoma, sianokiszonka, kiszone wysłodki buraczane, młóto browarniane, mielone i kiszone ziarno kukurydzy, kiszonka z kukurydzy oraz woda. 
 
Dawka umożliwia produkcję 32 litrów mleka dziennie. Dodatkowo krowy mają dostęp do dwóch rodzajów paszy granulowanej wydawanej podczas doju. 
 
Łukasz Rykowski planuje dalszy rozwój gospodarstwa poprzez instalację trzeciego robota udojowego. Hodowca zamierza także zautomatyzować odchów cieląt, wdrażając stację odpajania.
 
– Docelowo chciałbym wybudować nową oborę wyposażoną w 5-6 robotów udojowych oraz zainwestować w rolniczą biogazownię – zapowiada hodowca. 
 

Więcej informacji na temat hodowli i produkcji bydła mlecznego i mięsnego znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło".

Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)



Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!