W pożarze obory zginęło 146 sztuk bydła
krowa_pysk
Hodowcy krów, zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, maja otrzymać wsparcie 500 zł do każdej sztuki, zaś producenci tuczników 100 zł do każdego zwierzęcia. Foto_Mirosław Lewandowski
Nocą wybuchł pożar w gospodarstwie rolnym w Bartnikach (gm. Kiwity, woj. warmińsko-mazurskie). Spłonęła obora, w której było 150 sztuk bydła – zdołano uratować tylko 4 zwierzęta.
Obora, w której pojawił się ogień zbudowana była z płyty warstwowej, czyli materiału, który pomiędzy zewnętrznymi ścianami z blachy ma piankę poliuretanową. – W wyniku pożaru wydobywało się dużo dymów i przebywające w oborze zwierzęta udusiły się. Potem część z nich spaliła się – poinformował Paweł Gryciuk, oficer operacyjny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie.
Spalił się także zaparkowany w budynku ciągnik rolniczy. Wstępnie straty oszacowano na 2 mln zł.
Z ogniem przez blisko 3 godziny walczyło 8 zastępów strażaków zawodowych z Lidzbarka Warmińskiego oraz zastępy ochotników z powiatu lidzbarskiego i bartoszyckiego. Przyczyna wybuchu ognia na razie nie jest ustalona.
- Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)


