Copy LinkXFacebookShare

Ubijanie chorych krów to w Niemczech masowy proceder

Niemieccy obrońcy zwierząt z fundacji SOKO Tierschutz opublikowali film, na którym widać jak chore, ranne krowy trafiają do ubojni. Niektóre nie mają siły stać na nogach, są kopane i wciągane za pomocą lin do samochodów.

Przedstawiciele fundacji twierdzą, że w tylko samej Dolnej Saksonii w ciągu pół roku miały miejsce cztery takie przypadki. Julia Klöckner, minister rolnictwa nazwała te działania kryminalnymi.

Mięso z rzeźni częściowo zostało zabezpieczone i jest badane. We wcześniejszych przypadkach ubojnie zostały zamknięte, a postępowanie wszczęła prokuratura. Towary z rzeźni, gdzie dochodziło do nielegalnego uboju trafiły do Holandii, ale niewykluczone, że także do Polski.

Media zwracają uwagę, że pojedynczy podobny przypadek w mazowieckim Kalinowie został rozdmuchany na całą Europie. Tymczasem w Niemczech jest to masowy proceder.

Według tamtejszych przepisów, chore bydło powinno zostać uśpione w gospodarstwie. Związane jest to z kosztami dla rolnika. A w przypadku sprzedaży chorego bydła zyskuje farmer, przewoźnik oraz rzeźnia.

Czy Niemcy poniosą podobne konsekwencje do tych, jakie dotknęły Polskę?
 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?