Copy LinkXFacebookShare

U bydła w Kanadzie potwierdzono kolejne przypadki gruźlicy

Przypadek gruźlicy wykryty we wrześniu u jednej sztuki bydła w Kanadzie w prowincji Alberta nie był jedyny – informuje TVP 1. Bakterię wywołującą tę chorobę wykryto jeszcze u pięciu innych krów.

30 gospodarstw jest nadal poddanych kwarantannie, a lekarze weterynarii na bieżącą przeprowadzają tam niezbędne badania. Do tej pory ich wyniki potwierdziły transmisję bakterii między zwierzętami.

Gruźlica bydła to poważny problem dla hodowców bydła mlecznego i mięsnego. Jednak konsumenci mięsa i przetworów mlecznych mogą czuć się bezpiecznie. Wszystkie zwierzęta są badane przed ubojem i nie występuje żadne ryzyko że mięso chorej krowy może trafić do spożycia – informuje TVP 1.

Kanada jest szóstym co do wielkości eksporterem wołowiny i cielęciny na świecie. Tymczasem gruźlica bydła ogranicza handel żywymi zwierzętami i mięsem. To oznacza duże straty tamtejszych farmerów, ale także dla całej branży.

Gruźlica u bydła występuje tylko po zakażeniu prątkiem bydlęcym. Do objawów klinicznych należą m.in. podwyższona temperatura ciała, kaszel, niższe pobranie paszy i chudnięcie, czy powiększenie węzłów chłonnych. Choroba ma przebieg przewlekły.

Hodowcy, którzy chcą ustrzec swoje stado przed tą chorobą powinni przestrzegać zasad bioasekuracji i zabezpieczyć swoje stado przed dostępem nieprzebadanych zwierząt z zewnątrz. Choroby tej się nie leczy a sztuki, u których ją wykryto podlegają ubojowi z urzędu.

Zobacz nas w Google News

pełna mobilizacja służb, grypa ptaków, HPAI, drób, bioasekuracja, hodowla drobiu, Inspekcja Weterynaryjna,
Aktualności

Pełna mobilizacja służb. Grypa ptaków pod ścisłą kontrolą

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Nowoczesna obora mleczna
Hodowla

Nowoczesna obora mleczna z możliwością dalszego rozwoju