Sześć kroków do mniejszej liczby komórek somatycznych w mleku
lks_doj
Producenci mleka muszą umiejętnie zarządzać stadem, aby obniżać LKS w mleku zbiorczym. Fot. M. Lewandowski
Aby skutecznie obniżyć LKS w mleku zbiorczym należy umiejętnie postępować z krowami, u których ich poziom jest podwyższony powyżej 200 tys.. Zdaniem prof. dr Pamela Ruegg z Uniwersytetu w Wisconsin-Madison w Stanach Zjednoczonych istnieje sześć kroków, które pozwolą skutecznie osiągnąć ten cel.
– Pierwszym krokiem jest leczenie. Ma ono sens tylko w przypadku subklinicznego mastits wywołanego przez Streptococcus agalactiae. W pozostałych przypadkach terapia ze względu na wartość mleka i brak gwarancji wyleczenia krów nie zawsze jest zalecana – tłumaczy prof. dr Pamela Ruegg.
Drugi krok to oddzielanie zwierząt chronicznie zakażonych od zdrowych. To bardzo skuteczna metoda, ale także czasochłonna i wymagająca dużych nakładów pracy. Zaleca się więc dój w pierwszej kolejności krów zdrowych, a następnie chorych i zagrożonych występowaniem mastitis.
Trzeci krok to wczesne zasuszenie zakażonych zwierząt.
– Leczenie krów zasuszonych skutecznie zapobiega nowym infekcjom zagrażającym mlecznicom w okresie zasuszenia.
Czwartym krokiem jest zasuszenie zakażonej ćwiartki. To ogranicza poziomy LKS w mleku zbiorczym oraz siewstwo bakterii na zdrowe krowy. Należy przy tym pamiętać, że zasuszenie chorej ćwiartki nie oznacza jej leczenia dlatego nieustannie należy zapobiegać nowym zakażeniom w stadzie.
Piąty krok to izolacja i usuwanie mleka z chorych ćwiartek. Może być ono składowane w osobnych pojemnikach, które po jego opróżnieniu powinny być dokładnie myte.
Szósty i ostatni krok to ubój krów z konieczności.
– To ostateczny krok, ale jeśli krowa nie ma szansy na wyleczenie a ponadto nieustannie jest źródłem zakażenia zdrowych sztuk należy ją poświęcić dla dobra całego stada – mówi prof. dr Pamela Ruegg.

