Copy LinkXFacebookShare

Progesteron w wołowinie z Urugwaju. RASFF ostrzega

progesteron w wołowinie z importu, wołowina, import mięsa, progesteron, RASFF, bezpieczeństwo żywności, Inspekcja Weterynaryjna, Mercosur,
Do Polski trafiła wołowna z progesteronemz Urugwaju. Fot: Mirosław Lewandowski

W jednym z powiadomień RASFF (powiadomienie 2026.2147) poinformowano, że do Polski trafiło skażone mięso z Urugwaju oraz Argentyny. Badania wykryły progesteron w wołowinie z importu, dlatego sprawa budzi duże zainteresowanie branży. Co więcej, komunikat opublikował główny inspektorat weterynarii.

Inspekcja Weterynaryjna przeprowadziła kontrole, ponieważ wcześniej pojawiły się nieprawidłowości w mięsie z Brazylia. W dodatku służby pobrały próbki wołowiny z Urugwaju oraz Argentyny.

Badania potwierdziły obecność progesteronu. Dlatego uruchomiono procedury i zgłoszono sprawę do systemu RASFF. (Rapid Alert System for Food and Feed).

RASFF to unijny System Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach. Działa w całej Unii Europejskiej i służy do szybkiego przekazywania informacji o zagrożeniach związanych z żywnością, paszami oraz materiałami mającymi kontakt z żywnością.

Progesteron w wołowinie z importu. Kontrole surowca z krajów trzecich

Inspekcja Weterynaryjna zwraca szczególną uwagę na mięso spoza UE. Ponieważ w krajach trzecich, w tym Mercosuru, obowiązują inne zasady stosowania hormonów, ryzyko bywa wyższe. Stąd wykryto progesteron w wołowinie z importu z Urugwaju oraz Argentyny.

Dlatego zakłady muszą uwzględniać to zagrożenie w analizie ryzyka. Co więcej, powiatowi lekarze weterynarii kontrolują sposób wykorzystania takiego surowca.

Progesteron naturalny, ale trudny do oceny

Eksperci wskazują, że interpretacja wyników wykrytego progesteronu w wołowinie z importu nie jest prosta. Ponieważ hormon ten powstaje naturalnie w organizmie zwierząt, jego obecność nie zawsze oznacza nielegalne użycie.

Jednak brakuje pełnych danych o typowych poziomach tej substancji w mięsie. W dodatku stężenie hormonu zmienia się w zależności od wieku, płci oraz stanu fizjologicznego zwierzęcia.

Co to oznacza dla rynku?

Sytuacja nie wskazuje jednoznacznie na nadużycia. Jednak zwiększa czujność służb i przetwórców. Dlatego branża musi uważnie śledzić komunikaty i dostosować procedury kontroli.

Podsumowując, do Polski trafiła wołowina z Państw Mercosur. Wykryty został progesteron w wołowinie z importu z Urugwaju i Argentyny Dlatego uruchomiono procedury RASFF. Jednak obecność hormonu, jak wynika z komunikatu Głównego Inspektoratu Weterynarii, nie przesądza o jego nielegalnym stosowaniu. Inspekcja prowadzi dalsze kontrole.

Przeczytaj również: Eksport polskiej wołowiny w 2025 roku był rekordowy

Zobacz nas w Google News