Copy LinkXFacebookShare

Polska soja chętniej uprawiana

W Polsce soję uprawia się na coraz większym areale. W 2021 roku powierzchnia zasiewów tej rośliny wyniosła 25,5 tys. ha, za to w 2022 odnotowano 48,1 tys. ha tj. więcej o ponad 22,5 tys. ha.

Soja jest więc na trzecim miejscu wśród uprawianych w naszym kraju roślin strączkowych, gdzie nadal wiedzie prym łubin wąskolistny (pow. zasiewów w 2022 roku to niemal 161 tys. ha) oraz groch siewny, który uprawiano w 2022 roku na pow. 97 tys. ha.

W debacie jaką zorganizowała firma Agrolok wraz z Stowarzyszeniem Polska Soja próbowano odpowiedzieć na kilka zagadnień.

Rozmawiano o tym, w jakim stopniu zmieniające się warunki klimatu wpływają na krajową produkcję roślinną, czy właściwie wykorzystuje się stwarzany potencjał, jaki ma to wpływ na produkcję białka roślinnego w kontekście produkcji zwierzęcej oraz jakie są perspektywy dla uprawy soi w Polsce.

Spotkanie rozpoczęli Prezes Stowarzyszenia Polska Soja Krystian Ambroziak oraz Emilia Fink-Podyma, pełniąca w Stowarzyszeniu funkcję wiceprezesa.

Zwrócili oni uwagę, że zmiany jakie dokonują się w rolnictwie powinny być w jak największym stopniu kontrolowane i ukierunkowane na optymalne wykorzystanie powstających możliwości do uprawy białka roślinnego.

Do debaty zaproszono prof. Henryka Bujaka dyrektora COBORU, prof. Zygmunta Kowalskiego kierownika Katedry Wydziału Hodowli i Biologii Zwierząt UR w Krakowie, prof. Jana Jankowskiego kierownika Katedry Drobiarstwa na Wydziale Bioinżynierii Zwierząt UWM w Olsztynie, prof. Bogdana Kuliga dziekana Wydziału Rolniczo-Ekonomicznego w Krakowie, Mariusza Kowalskiego specjalisty ds. uprawy i ochrony soi oraz agronoma w firmie Agrolok, Mariusza Grzędzickiego głównego technologa procesu produkcyjnego w Zakładzie Uszlachetniania Białka Roślinnego Agrolok oraz Macieja Zglenickiego wiceprezesa Ewrol Sp. z o.o.

W przeprowadzonej dyskusji zwrócono uwagę, że w Polsce soję uprawia się na coraz większym areale. W 2021 roku powierzchnia zasiewów tej rośliny wyniosła 25,5 tys. ha, za to w 2022 odnotowano 48,1 tys. ha tj. więcej o ponad 22,5 tys. ha.

Najwięcej soi uprawia się w południowo wschodniej części Polski oraz w pasie południowym, aż po województwo lubuskie. Najmniej upraw znajduje się na północy.

Swoją rosnącą popularność uprawy soi zyskują dzięki ograniczonej potrzebie stosowania nawozów azotowych i środków ochrony roślin, a także uzyskiwanym korzyścią pochodzącym z wiązania przez soję azotu. Roślina ta dobrze radzi sobie w warunkach suszy, ale preferuje gleby średnie i cięższe. Mimo, że jest rośliną ciepłolubną, nie znosi zbyt dobrze upałów.

Soja wpisuje się w płodozmiany z przewagą uprawy kukurydzy i może być polecana dla gospodarstw, które uprawiają międzyplony. Po uprawie kukurydzy oraz na stanowiskach zasobnych w fosfor i potas można całkowicie pominąć nawożenie tymi składnikami, zapewniając plantacji soi tylko dawkę startową azotu w ilości 30-40 kg.

Soja nie wymaga specjalnego nawożenia dolistnego, jednak pozytywnie reaguje na dostępność boru, cynku i manganu, dlatego zaleca się uwzględnić zastosowanie takiego nawożenia.

W żywieniu świń oraz drobiu soja jest bardzo szeroko stosowana, ale w przypadku bydła mocną konkurencję stanowi dla niej śruta poekstrakcyjna rzepakowa, co podkreślił w czasie debaty prof. Zygmunt Kowalski.

Stosowanie krajowych źródeł białka w paszach, zdaniem uczestników spotkania, powinno być w najbliższym czasie priorytetem, a dalszy rozwój uprawy soi w Polsce potrzebuje wsparcia merytorycznego i przede wszystkim finansowego.

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)



Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!