Copy LinkXFacebookShare

Podwyżki w skupie bydła

Podwyżki w skupie bydła
Podwyżki w skupie bydła objęły przede wszystkim młode byki i jałówki. Fot. Remigiusz Kryszewski

Ceny bydła w Polsce wzrosły w najnowszych notowaniach, jednak hodowcy nadal otrzymują wyraźnie mniej niż przed rokiem. Za bydło ogółem zakłady płaciły średnio 12,80 zł/kg wagi żywej, czyli o 2 proc. więcej niż tydzień wcześniej. W ujęciu rocznym cena pozostaje jednak niższa o 10,1 proc. Wzrost stawek widać przede wszystkim w przypadku młodych byków.

Średnia cena zakupu bydła ogółem, jak podaje Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW, osiągnęła 25 204 zł/t masy poubojowej schłodzonej. W przeliczeniu na wagę żywą daje to około 12,80 zł/kg.

Tydzień wcześniej średnia wynosiła 12,55 zł/kg, dlatego rynek zanotował wzrost o 2 proc. W porównaniu z analogicznym okresem 2025 roku hodowcy otrzymują jednak o 10,1 proc. mniej.

Jeszcze miesiąc wcześniej średnia cena bydła ogółem wynosiła 12,43 zł/kg. W ciągu miesiąca wzrosła więc o około 3 proc. Obecne ceny przewyższają jednocześnie notowania sprzed dwóch, trzech i czterech lat.

Podwyżki w skupie bydła

W przypadku byków widać tygodniową poprawę. Za byki w wieku od 12 do 24 miesięcy zakłady płaciły średnio 26 860 zł/t mps, czyli około 14,04 zł/kg wagi żywej. Cena wzrosła o 2,9 proc. w ciągu tygodnia. Nadal pozostaje jednak o 8,9 proc. niższa niż rok wcześniej.

Starsze byki, powyżej 24 miesięcy, osiągnęły średnio 26 285 zł/t mps, co odpowiada około 13,74 zł/kg wagi żywej. W tym przypadku cena wzrosła w ciągu tygodnia o 1,6 proc., ale w skali roku spadła o 9,6 proc.

Jeszcze mocniej podrożało młodsze bydło w wieku 8–12 miesięcy. Średnia cena wzrosła o 4,4 proc. do 26 868 zł/t, czyli około 14,20 zł/kg wagi żywej.

Krowy nadal pod presją cenową

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku krów. Zakłady płaciły za nie średnio 21 846 zł/t mps, czyli około 10,43 zł/kg wagi żywej.

Cena spadła o 0,5 proc. w ciągu tygodnia. Jeszcze większą różnicę widać w porównaniu z ubiegłym rokiem. Krowy są obecnie średnio o 14,1 proc. tańsze niż w analogicznym okresie 2025 roku.

Warto zwrócić uwagę także na duże zróżnicowanie stawek. Średnia z pięciu najniższych cen wyniosła 13 651 zł/t mps, natomiast pięć najwyższych ofert dało średnio 26 415 zł/t.

Jałówki lekko drożeją

Za jałówki powyżej 12 miesięcy zakłady płaciły średnio 26 838 zł/t mps, czyli około 13,63 zł/kg wagi żywej. W ciągu tygodnia cena wzrosła o 0,6 proc.

W porównaniu z ubiegłym rokiem jałówki pozostają jednak tańsze o 6,4 proc. To mniejszy spadek niż w przypadku krów i byków. Rozpiętość ofert była duża. Średnia z pięciu najniższych cen wynosiła 20 191 zł/t, a z pięciu najwyższych aż 30 267 zł/t.

Duże różnice cen bydła między regionami

Sytuacja hodowców mocno zależy od regionu. Najwyższą średnią cenę bydła ogółem notował makroregion centralny. Zakłady płaciły tam 13,14 zł/kg wagi żywej, czyli o 3,1 proc. więcej niż tydzień wcześniej.

Na południu średnia wyniosła 12,58 zł/kg i wzrosła o 1,5 proc. Najsłabiej wypadł makroregion północny, gdzie cena spadła w ciągu tygodnia o 1,4 proc. do 11,95 zł/kg.

Jeszcze większe różnice dotyczą poszczególnych kategorii. Za młode byki w regionie centralnym płacono średnio 14,20 zł/kg wagi żywej. Na północy było to 13,53 zł/kg.

W przypadku jałówek średnia cena w centrum wyniosła 14,01 zł/kg, podczas gdy na północy tylko 12,45 zł/kg.

Ćwierci wołowe nadal tańsze niż rok temu

Niższe ceny widać także na kolejnym etapie rynku. Zakłady sprzedawały ćwierci z buhajków do dwóch lat średnio po 25 024 zł/t. W ciągu tygodnia cena spadła o 0,7 proc., a w skali roku o 11,3 proc.

Za ćwierci przednie zakłady uzyskiwały średnio 21 428 zł/t. To o 17,3 proc. mniej niż rok wcześniej. Ćwierci tylne kosztowały 31 594 zł/t i były tańsze o 6,8 proc.

Jeszcze mocniej w ujęciu rocznym potaniały ćwierci z krów rzeźnych. Średnia cena wyniosła 20 120 zł/t, czyli o 13,1 proc. mniej niż przed rokiem.

Rostbef mocno podrożał w ciągu tygodnia

Nie wszystkie elementy wołowe tanieją. Średnia cena sprzedaży rostbefu z kością wzrosła w ciągu tygodnia aż o 13,2 proc. i osiągnęła 54 296 zł/t. Była również o 6,5 proc. wyższa niż przed rokiem.

Za udziec bez kości zakłady uzyskiwały średnio 42 168 zł/t. Cena praktycznie nie zmieniła się w ciągu tygodnia, ale była o 9,4 proc. niższa niż rok wcześniej.

Wołowina mielona kosztowała średnio 31 159 zł/t. W ciągu tygodnia jej cena wzrosła o 2,5 proc., a w ujęciu rocznym pozostała na zbliżonym poziomie.

Polska zwiększyła eksport żywego bydła

Dane handlowe pokazują wyraźny wzrost eksportu żywego bydła. Od stycznia do sierpnia 2026 roku Polska wyeksportowała 25 970 sztuk bydła, podczas gdy rok wcześniej było to 19 350 sztuk.

Wartość eksportu wzrosła z około 17,85 mln euro do 25,3 mln euro. Zdecydowanie najważniejszym odbiorcą pozostają Włochy. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku trafiło tam ponad 24 tys. sztuk bydła.

Jednocześnie Polska importuje znacznie więcej bydła, niż wysyła za granicę. W okresie styczeń–sierpień import osiągnął niemal 234 tys. sztuk, wobec około 221 tys. rok wcześniej. Najwięcej zwierząt przyjechało ze Słowacji, Czech i Litwy.

Eksport wołowiny utrzymuje wysoką wartość

Polscy eksporterzy pozostają mocno obecni na zagranicznych rynkach. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku eksport świeżej i schłodzonej wołowiny osiągnął wartość około 1,64 mld euro.

Wolumen eksportu wyniósł około 201,5 tys. ton, podczas gdy rok wcześniej przekraczał 221,9 tys. ton. Polska wysłała więc mniej produktu, ale utrzymała bardzo wysoką wartość sprzedaży.

Największym odbiorcą pod względem wartości została Turcja, która wyprzedziła Włochy i Niemcy. Mocną pozycję zachowały także Holandia, Hiszpania i Portugalia.

Ceny bydła wzrosły, ale do poziomu sprzed roku nadal daleko

Podwyżki w skupie bydła odnotowano w ujęciu tygodniowym, co może być pozytywnym sygnałem dla hodowców. Wzrost widać szczególnie w przypadku młodych byków i części jałówek.

Nie można jednak pominąć porównania rocznego. Bydło ogółem kosztuje około 10 proc. mniej niż przed rokiem, a w przypadku krów spadek przekracza 14 proc.

Najbliższe tygodnie pokażą, czy październikowe wzrosty cen przerodzą się w trwalszy trend. Dla hodowców kluczowe pozostaną popyt ze strony zakładów, sytuacja eksportowa oraz podaż bydła na krajowym rynku.

Przeczytaj również: Jak prawidłowo zabezpieczyć kiszonkę z traw?

Zobacz nas w Google News

nawożenie dolistne rzepaku jesienią
Uprawa

Jesienne nawożenie dolistne rzepaku fosforem i potasem