Ognisko BT w dużym stadzie bydła. Gdzie potwierdzono chorobę?

W 2026 roku służby weterynaryjne potwierdziły w Polsce już cztery ogniska choroby niebieskiego języka (BT). Tym razem ognisko BT wybuchło w województwie opolskim.
Ognisko dotyczy dużego stada bydła, dlatego hodowcy z regionu powinni zachować szczególną ostrożność. Główny Inspektorat Weterynarii poinformował o nowym ognisku w powiecie brzeskim. Ponadto to dodatnie stado w tym województwie od ostatniego komunikatu z 27 stycznia.
Nowe ognisko BT w gminie Lewin Brzeski
Służby wykryły wirusa w miejscowości Przecza, w gminie Lewin Brzeski. Ognisko BT wybuchło w gospodarstwie utrzymującym 1049 sztuk bydła, dlatego skala produkcji jest duża. Badania PCR potwierdziły zakażenie u dwóch zwierząt.
Jak podaje GIW:
„Ognisko stwierdzono w gospodarstwie utrzymującym bydło, zlokalizowanym na obszarze Polski, który nie jest wolny od zakażenia wirusem BT. Stwierdzenie tego ogniska nie wpłynie na zmianę zasięgu obszarów”.
Ognisko BT w Opolskiem. Czy w stadzie wystąpiły objawy kliniczne choroby?
Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Opolu przekazał jasne informacje, z których wynika, że w stadzie nie obserwowano objawów klinicznych choroby. Badania wykonano dlatego, że gospodarstwo planowało przemieszczenie bydła i musiało spełnić wymagania formalne. Dlatego wykrycie wirusa nastąpiło podczas rutynowej kontroli, a nie z powodu choroby zwierząt.
Podobnie jak w poprzednich ogniskach, laboratorium potwierdziło serotyp BTV-3. Ten wariant łatwo się rozprzestrzenia, natomiast u bydła zwykle przebiega łagodnie lub bezobjawowo. Przypominamy, że dotychczas tylko w 1 ognisku BT zaobserwowano objawy kliniczne, do których należały podwyższona temperatura ciała, zaczerwieniona i obrzęknięta okolica nosa, spadek mleczności, wypływ ropny z nosa i brak apetytu.
Choroba niebieskiego języka. Skala problemu rośnie z roku na rok
Ognisko BT w Opolskiem jest czwartym w tym roku. Dane z ostatnich lat pokazują wyraźny wzrost liczby zakażonych stad. W 2024 roku służby potwierdziły siedem. Jednak w 2025 roku ich liczba wzrosła aż do 81.
Ogniska BT w ubiegłym roku odnotowano w:
- dolnośląskim – 40,
- zachodniopomorskim – 21,
- wielkopolskim – 8,
- warmińsko-mazurskim – 5,
- lubuskim – 4,
- opolskim – 2,
- pomorskim – 1.
Dlatego eksperci mówią wprost – choroba rozprzestrzenia się coraz szybciej.
Objawy choroby niebieskiego języka – na co uważać?
Ognisko BT w Opolskiem zostało wykryte przy okazji rutynowych badań, ponieważ choroba przebiegała tam w sposób bezobjawowy. Na co należy uważać w związku z wirusem BTV? Przenoszą go muszki z rodzaju Culicoides. Nie zagraża on ludziom, jednak powoduje poważne straty ekonomiczne. Co więcej, serotyp BTV-3 pojawił się w Europie dopiero we wrześniu 2023 roku, dlatego wcześniej uznawano go za egzotyczny.
Typowe objawy obejmują:
- zapalenie spojówek,
- obrzęki,
- kulawiznę,
- tzw. niebieskie oko,
- nagły spadek mleczności nawet o 50%.
Jednak u owiec przebieg bywa znacznie cięższy. Śmiertelność jest tam wyższa niż u bydła.
W dodatku wirus może przekraczać barierę łożyska. Dlatego pojawiają się deformacje płodów i zaburzenia neurologiczne. Okres międzywycieleniowy u krów może wydłużyć się nawet do 424 dni.
Ognisko BT. Straty w gospodarstwach mogą być wysokie
Choroba często nie daje objawów, jednak powoduje realne koszty. Hodowcy notują spadek wydajności, problemy z rozrodem oraz ograniczenia w handlu zwierzętami. Dlatego monitoring, badania i bioasekuracja mają dziś kluczowe znaczenie. Co więcej, szybka diagnostyka pozwala ograniczyć ryzyko dalszego rozprzestrzeniania wirusa.
Podsumowując, w Polsce potwierdzono czwarte ognisko BT w 2026 r. Wirusa wykryto w dużym stadzie bydła w powiecie brzeskim. Zwierzęta nie wykazywały objawów, jednak serotyp BTV-3 nadal się rozprzestrzenia. Dlatego hodowcy powinni zwiększyć czujność i regularnie badać stada.
Przeczytaj również: Pogłowie bydła w grudniu 2025 r. w Polsce spadło. Wyjątkiem cielęta

