Copy LinkXFacebookShare

Na rynku mleka nie jest dobrze. Koszty rosną, a kary trzeba spłacać

Nakładające się problemy powodują, że zadłużenie goni zadłużenie i w rezultacie spiętrzają się perturbacje związane z produkcją mleka – pisze do Henryka Kowalczyka, ministra rolnictwa Zdzisław Łuba, przewodniczący łomżyńskiej Rady Powiatowej Podlaskiej Izby Rolniczej.

Podkreśla, że przy omawianiu produkcji mleka mówi się ostatnio jedynie o aspektach pozytywnych. Tymczasem wymaga ona zawsze sporo nakładów, a koszty rosną.


"Powiedzmy wprost, środki finansowe wypracowane z produkcji mleka w ogólnym rozrachunku pomniejszają się, zaczyna brakować ich na zakup paszy, środków chemicznych, a także na kosztowną obsługę weterynaryjną i w konsekwencji każdego miesiąca brakuje środków na opłatę bieżących kosztów amortyzacyjnych" – wskazuje Łuba.

Przypomina, że w określonym czasie dopingowano rolników z sektora mlecznego do rozwijania produkcji i brania kredytów na ten cel, pokazując pozytywne symulacje na przyszłość. Teraz gospodarze pozostali z kredytami i mają żal, że nie ostrzeżono ich przed nadmierną produkcją. Uważają wręcz, że wprowadzono ich w błąd.

"Okazuje się, że pracowitość rolników została ukarana przez nałożenie kar za nadprodukcję mleka. Najpierw rolnik był dopingowany do modernizacji gospodarstwa i zwiększania produkcji mleka. A kiedy wziął się za solidną pracę, został mocno ukarany" – czytamy w liście do szefa resortu rolnictwa.

Jak dodaje w nim szef łomżyńskiej Rady Powiatowej PIR, wyprodukowanie mleka ponad limit przez hodowców to fakt, ale zostało skupione, przetworzone i przehandlowane, więc cały szereg podmiotów zrobił na tym interes. Do tego Skarb Państwa wzbogacił się o dodatkowe wpływy z podatków. Tylko rolnicy zostali z "rachunkiem" za rzekome straty rynkowe, których w rzeczywistości nikt nie poniósł. Wręcz przeciwnie, wszyscy na produkcji mleka zarobili.

"Instytucje i ludzie zarządzający rolnictwem składali obietnice, że kary będą zniesione, w zdecydowanej części anulowane i pokryte w innych formach, żeby odciążyć rolników (…) I na obietnicach się skończyło. W konsekwencji płaca wyłącznie rolnicy" – wytyka szef łomżyńskiej PIR

Według podlaskich rolników powinno uznać się sprawę kar z tytułu nadprodukcji mleka za niezakończoną. Wnoszą o jej zrewidowanie i w konsekwencji umorzenie pozostałej części kar.


Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka