Copy LinkXFacebookShare

Mleczarnie zmuszane do ograniczenia poboru prądu? To może być cios dla rolników

Podlaska Izba Rolnicza wystosowała apel do szefa resortu rolnictwa o natychmiastowe działania, które zatrzymałyby planowane ograniczenia dostaw energii elektrycznej dla zakładów i spółdzielni mleczarskich.

Według PIR o ograniczeniach podmioty już zostały poinformowane pisemnie przez dostawców energii elektrycznej, w tym PGE Dystrybucja S.A.

"Z przesłanej informacji wynika, że zakłady i spółdzielnie mleczarskie będą zmuszone do zmniejszenia poboru energii elektrycznej o ponad połowę w stosunku do ilości pozwalającej na ich normalne funkcjonowanie. Planowane ograniczenie energii elektrycznej ma być stosowane w co najmniej półrocznym przedziale czasowym" –  pisze Zdzisław Łuba, członek Zarządu PIR.

Wskazuje, że podlascy rolnicy odwiedzają teraz biura rolniczego samorządu, bo kluczową gałęzią produkcji jest w tym regionie hodowla krów mlecznych.

Są mocno zaniepokojeni w związku z sytuacją w obszarze dostaw prądu do zakładów, które od nich odbierają mleko.

Zapowiedziane ograniczenia spowodują ich zdaniem, że mleczarnie będą zmuszane do wybiórczego odbioru surowca. W zapowiedzianym okresowym zmniejszeniu dostaw energii odbiór mleka może spaść nawet o ok. 40 proc., a pozostałe 60 proc. zostanie u rolników.

Pytanie zatem, co mieliby z nim zrobić i kto zwróci koszty produkcji. Ograniczenie wytwórczości to spadek przychodów, brak możliwości spłaty zaciągniętych kredytów i widmo masowych bankructw gospodarstw.

"Proponowane poważne ograniczenia dostaw energii elektrycznej w oczywisty sposób spowodują zapaść i upadek wielu gospodarstw rolnych zajmujących się produkcją mleka. Rolnicy skupieni w podlaskiej izbie na taki stan rzeczy nie wyrażają zgody i apelują o podjęcie pilnych działań, które zatrzymają widmo zdegradowania branży" – podkreśla Łuba.

Apeluje ponadto o wpisanie podmiotów mleczarskich na listę "uprzywilejowanych", których ograniczenia w dostawach energii elektrycznej nigdy nie będą obejmowały.

"Nie ma innej drogi, by uratować nasze gospodarstwa i rodziny przed totalną degradacją oraz w ostateczności likwidacją dorobku i zepchnięciem w obszar biedy. Rolnicy będą niezmiernie wdzięczni za pozytywne zajęcie stanowiska w odniesieniu do niniejszego apelu i potraktowania go jako sprawę priorytetową" – podsumowuje przedstawiciel podlaskiego samorządu rolniczego.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!