Copy LinkXFacebookShare

Mikotoksyny to nie puste hasło. To realne zagrożenie

Mikotoksyny są oddzielną grupą wtórnych metabolitów produkowanych przez grzyby pleśniowe, które wywołują zatrucia u ludzi oraz zwierząt. Przeżuwacze są na nie najbardziej oporne dlatego trudno jest u nich rozpoznać mikotoksykozę. Należy jednak pamiętać, że zwierzęta te nie są na nie odporne.

Mikroflora i mikrofauna żwacza jest pierwszą linią obrony u przeżuwaczy. Podatność krów mlecznych na mikotoksyny zależy głównie od ich eliminacji przez obecne tam pierwotniaki, zanim zostaną wchłonięte do dalszej części przewodu pokarmowego. Bakterie żwaczowe przekształcają mikotoksyny do mniej toksycznych związków.

Nie wszystkie metabolity pleśni ulegają wpływom enzymów mikroorganizmów żwaczowych. Np. fumonizyny przechodzą przez ten przedżołądek nienaruszone, a zearalenon ulega transformacji do metabolitu bardziej aktywnego jakim jest alfa-zearalenol.

Karmienie krów kiszonkami zanieczyszczonymi pleśniami powoduje zmniejszenie wypełnienia żwacza, słabe wykorzystanie paszy oraz nieznaczną biegunkę. W dłuższym okresie wpływa na mniejszą produkcję mleka, nawet o 15 proc., oraz większą częstotliwość występowania stanów subklinicznych zapalenia wymion i komórek somatycznych w mleku.

Obecność i działalność grzybów pleśniowych w sianie, słomie czy sianokiszonce powoduje wzrost frakcji kurzowej, która może być przyczyną przewlekłych lub powracających chorób płuc. Ponadto niektóre gatunki grzybów pleśniowych takie jak Aspergillus fumigatus, występujące często w kiszonkach i sianie, mogą zakażać zwierzęta powodując grzybice płuc, ronienia lub stany zapalne gruczołu mlekowego.

Zobacz nas w Google News

mleko, skup mleka, skup mleka 2026, produkcja mleka, rynek mleka, mleczarstwo, GUS, Eurostat,
Hodowla

Skup mleka w 2026 r. Produkcja nadal rośnie

Duńska ferma, trzoda chlewna, DanBred, produkcja prosiąt, rozród loch, żywienie loch, warchlaki
Hodowla

Duńska ferma odsadza 42 prosięta od lochy rocznie. W jaki sposób?

Aktualności

540 mln euro pomocy nawozowej UE. Wojciechowski: „15 zł na ha”

Alarm dla producentów trzody, obawy hodowców, ASF, ASF na Węgrzech, afrykański pomór świń, trzoda chlewna, świnie, bioasekuracja
Aktualności

Alarm dla producentów trzody. ASF na Węgrzech w stadzie świń