Mastitis to stres dla krów i hodowców
zarzadzanie_lks
Skuteczna profilaktyka mastitis pozwala obniżyć liczbę komórek somatycznych w mleku zbiorczym. Fot. M. Lewandowski
Mastitis jest to odpowiedź na stan zapalny wymienia wywołany przez bakterie. Wnikają one do jego wnętrza przez ujście strzyków. Choroba może mieć przebieg łagodny lub bardzo ciężki.
– Wielu hodowców nadal nie wie co to jest mastitis podkliniczne. Dlatego powinniśmy promować tę wiedzę, ponieważ ta postać zapalenia wymienia jest dużo groźniejsza od widocznej formy klinicznej – mówi prof. Sarne de Vliegher z Uniwersytetu w Gent w Belgii.
Zapalenie wymienia to ogromny stres dla krów, ale także, a może właśnie przede wszystkim dla producentów mleka. W momencie występowania stanu zapalnego ich codzienna ciężka praca nie przynosi pożądanych efektów. To wpływa na spadek satysfakcji hodowców i frustracje.
Producenci mleka różnie reagują na mastitis w swoim stadzie. Jedni radzą sobie z tym problemem i leczą krowy. Jednak wielu hodowców ma z tym duży problem i w efekcie ich współpraca z lekarzem weterynarii staje się trudna i skomplikowana.
– Mastitis wpływa na mniejszą motywację hodowców do współpracy z lekarzami weterynarii. Leczenie krów w takim gospodarstwie jest niezwykle skomplikowane. Dlaczego? Ponieważ niektórzy właściciele zwierząt stają się trudni w kontaktach przez co wdrażanie prawidłowej procedury leczenia jest czasami niemożliwe – podsumowuje prof. Sarne de Vliegher.
