Copy LinkXFacebookShare

KOWR: utrzymuje się popyt na mleko, ceny rosną

Wzrost globalnego popytu na mleko i produkty mleczne powoduje, że na rynkach zagranicznych i w Polsce ceny surowca rosną i są znacznie wyższe niż przed rokiem – poinformował Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.

– Ceny skupu mleka surowego i produktów mlecznych w Polsce są w dużym stopniu skorelowane ze stawkami na rynku światowym – zaznaczył Marcin Wroński, zastępca dyrektora generalnego KOWR. Od początku roku ceny skupu mleka w kraju dynamicznie szły w górę, kształtując się na historycznie najwyższych poziomach.

Średnia stawka w lipcu wyniosła 233,67 zł/hl (tj. ponad 2,3 zł/l) i była o 3 proc. wyższa niż miesiąc wcześniej oraz o 56 proc. rok do roku.

Polska jest po Niemczech i Francji trzecim w UE producentem surowca i w ostatnich latach eksportuje ok. 30 proc. wytwarzanego wolumenu, co stawiało nas w gronie największych unijnych eksporterów.

Pod względem liczebności stada krów mlecznych nasz kraj również – po Niemczech i Francji – zajmuje trzecie miejsce wśród krajów unijnych. Z danych ARiMR wynika, że pogłowie krów mlecznych w Polsce (na 30 sierpnia) wyniosło 1 mln 963 tys. szt. i było o 1,3 proc. większe niż w analogicznym okresie 2021 r.

Mleko drożeje w skupach w całej Polsce. W ostatnim okresie surowiec najbardziej podrożał w woj. dolnośląskim i małopolskim (po 4,5 proc.) oraz w woj. lubuskim (o 4,3 proc.), a najmniej w woj. podlaskim (o 1,9 proc.) i pomorskim oraz śląskim (po 2,5 proc.).


– Na poziom cen mleka w Polsce mają wpływ nie tylko czynniki koniunkturalne, ale również konflikt zbrojny w Ukrainie, inflacja i rosnące ceny nośników energii i pasz – tłumaczył Wroński. Dodał, że stawki w kraju zależą także od sytuacji na rynku międzynarodowym, np. od popytu na produkty mleczne ze strony Chin, które są największym na świecie importerem.

Ekspert zwrócił uwagę, że popyt na mleko i produkty mleczne ma odzwierciedlenie w rosnących dostawach do skupu. W Polsce od początku roku jest wyższy rok do roku. Według GUS w okresie styczeń-lipiec skupiono łącznie 7,4 mld litrów surowca, o 2 proc. więcej niż przed rokiem.

– Biorąc pod uwagę sytuację na świecie, można prognozować dalszy wzrost cen mleka i produktów mlecznych, bo jest to produkcja, która wymaga dużych nakładów m.in. na chów bydła – stwierdził na koniec Wroński.

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)

Więcej informacji na temat hodowli bydła oraz produkcji mleka znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło"  ZAPRENUMERUJ

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!