Copy LinkXFacebookShare

Konferencja StopMastitis odbyła się po raz 11

Lekarze weterynarii oraz zaproszeni przez nich hodowcy bydła i producenci mleka wzięli udział w 11. edycji międzynarodowej konferencji StopMastitis.

Tegoroczna 11. konferencja StopMastitis, której organizatorem jest Polskie Stowarzyszenie ds. Mastitis, odbyła się w październiku w Jachrance w woj. mazowieckim.

Program wydarzenia tradycyjnie obfitował w tematy związane z weterynarią oraz możliwościami zapobiegania i leczenia zapaleń wymienia.

Nie zabrakło również wystąpień na temat bieżącej sytuacji na rynku mleka, mikotoksyn w paszach, bioasekuracji, czy innych chorób bydła, jak ketoza.

Wiele wyzwań przed mleczarstwem

Współczesny sektor branży mleczarskiej stoi przed wieloma wyzwaniami.

Należą do nich konsolidacja ferm oraz brak ich spadkobierców, a także niedobór pracowników.

Mają one większy wpływ na podaż surowca i mogą powodować zaburzenia równowagi rynkowej.

Polska jest trzecim największym producentem mleka w UE i jednym z niewielu eksporterów wykazujących wzrost jego wytwarzania. Zajmuje czwarte miejsce wśród dostawców mleka surowego do mleczarni, wyprzedzając od 2022 r. Holandię.

Jest także jedynym krajem w UE, w którym średni wzrost produkcji sięga 2% rocznie z wyjątkiem ubiegłego, w którym wyniósł 1,6 proc.

Produkcja mleka od 1993 do 2023 r. wzrosła o 3,2 mln ton, tj. 26%, a jego spożycie na mieszkańca o 36 kg, tj. o 12 proc. do poziomu 322 kg na osobę.

– Polskie mleko jest jednym z najbardziej konkurencyjnych pod względem produkcji i cen. Elastyczność ekonomiczna na fermach umożliwia opieranie się lub szybkie wyjście z trudności – mówił Phillip Goetz z IFCN.

Mikotoksyny groźne dla bydła

Mikotoksyny mogą się znajdować w kiszonkach, ziarnach zbóż, sianie, zielonce pastwiskowej czy w produktach odpadowych. Różnią się między sobą i dlatego wymagają różnych strategii eliminacji.

Ich występowanie zależy od warunków wzrostu i uszkodzeń roślin, temperatury, wilgotności i dostępności tlenu w czasie przechowywania.

– DON może zmniejszyć syntezę białka w żwaczu i potęgować działanie innych mikotoksyn. Z kolei zearalenon jest przekształcany przez mikroflorę żwacza do form α- i β-, które mają zwiększoną toksyczność – mówił prof. Zygmunt Maciej Kowalski z UR w Krakowie.

Zwrócił też uwagę na maskowane mikotoskyny.

– Mieszaniny kilku lub kilkunastu mikotoksyn, czyli tzw. koktajl jest zawsze groźniejszy niż jedna. Aż 50% pobranego DON-u może mieć postać maskowaną – podkreślał prof. Kowalski.

AI w mleczarstwie

– Jak można ograniczać ryzyko sprzedaży mleka z podwyższoną liczbą komórek somatycznych? Między innymi stosując zakazaną opcję odwirowywania mleka. Naszą odpowiedzią na ten problem jest jego analityka bazująca na sztucznej inteligencji AI – mówił dr hab. Marcin Gołębiewski, prof. SGGW.

Nowe rozwiązanie o nazwie MFA (skrót z języka angielskiego Milk Fraud Analyzer) opiera się na sztucznej inteligencji i sieciach neuronowych. Więcej na ten temat można przeczytać TUTAJ

Większy dobrostan i zysk

Dr Marcin Kocik, członek Stowarzyszenia ds. Mastitis, mówił o korzyściach wynikających z poprawy dobrostanu krów mlecznych.

– Na większy zysk z produkcji mleka wpływa ograniczenie występowania chorób, poprawa komfortu krów np. przez zmniejszenie stresu cieplnego, większa dostępność paszy, czyli większa przestrzeń przy stole i czas spędzony na jedzeniu, częstotliwość podgarniania oraz dostępność wody. Niedopuszczalne jest oszczędzanie na jakości paszy – mówił Marcin Kocik.

Więcej informacji na temat hodowli bydła oraz produkcji mleka znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło" 

Nasz magazyn można zaprenumerować w tradycyjnej formie TUTAJ oraz w e-prenumeracie TUTAJ

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)



 



 

 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!