Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy ograniczają produkcję i ubijają mleczne krowy

Hiszpańscy hodowcy oddają mleczne krowy do uboju, aby zmniejszyć rosnące koszty produkcji, przez co spada podaż surowca w kraju. W ostatnich tygodniach brakowało mleka znanej marki w popularnych supermarketach sieci Mercadona.

Do okoliczności związanych z wojną w Ukrainie doszła tegoroczna wyjątkowa susza, co spowodowało wzrost kosztów hodowli o 40 proc. w ciągu roku – poinformowała organizacja rolników i hodowców COAG w Andaluzji.


Wielu farmerów jest zmuszonych do zamykania farm. – Brakuje surowców, koszty wyżywienia krów są bardzo wysokie – powiedział w rozmowie z telewizją TeleCinco hodowca Roberto Lopez.

Skarżył się na brak pomocy ze stron rządu i KE. – Oskarżają nas, że zanieczyszczamy, że działamy przeciwko planecie, a przecież to my dbamy o pola, dajemy jeść ludziom i zwierzętom – stwierdził.

Lopez zwrócił uwagę na "alarmującą skalę" upadków gospodarstw i wyraził zaniepokojenie przyszłością sektora. – Moi rodzice wychowali pięcioro dzieci, mając 20 krów, ja mam krów o wiele więcej, ale musiałem prosić o pożyczkę – powiedział.

O sytuację oskarżył także konkurencyjny import mięsa, często nie spełniającego tych samych wymagań, a przecież reguły gry powinny być takie same dla wszystkich. Do tego duże sieci handlowe płacą tak mało, że nie pokrywa to kosztów produkcji albo pozwala na minimalną rentowność.  – Tymczasem jeżeli wieś nie produkuje, to miasto nie je – ostrzegł hodowca.
 

Zobacz nas w Google News

Aktualności

Policjanci odzyskali skradziony ciągnik. Dwie osoby staną przed sądem

Hodowla

Choroba niebieskiego języka. Aż 28 nowych ognisk!