Copy LinkXFacebookShare

Hodowcy bydła mięsnego mogą zachować optymizm?

Ceny skupu żywca rosną i zaczynają wracać do rekordowych stawek notowanych w maju tego roku. Ponadto dla polskiej wołowiny prawdopodobnie otworzą się nowe rynki zbytu, a hodowcy mogą liczyć na spore środki w ramach PROW-u.

– Ceny rosną dość gwałtownie, co nie do końca jest pożądanym zjawiskiem. Osobiście jestem zwolennikiem powolnego wzrostu notowań, który buduje ich trwałość – mówi Jacek Zarzecki, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego dodając:

– Stawki w skupie przekładają się także na ceny wołowiny na półkach sklepowych. Powinniśmy się zastanowić, czy będą one akceptowalne dla konsumentów. Ci, zwłaszcza w obliczu pogłębiającego się kryzysu, mogą zrezygnować z zakupu tego mięsa, które niestety w naszym kraju wciąż jest traktowane jako premium. To nie jest pożądane tym bardziej, że w ostatnich latach spożycie wołowiny nieustannie rośnie i obecnie przekracza średnio 4 kg na osobę.

Perspektywy dla rynku wołowiny są dobre

Polski sektor wołowiny wciąż szuka nowych rynków zbytu.

– Prawdopodobnie w październiku zostanie przeprowadzona wizytacja służb weterynaryjnych Wietnamu w naszym kraju. Niebawem powinniśmy także oczekiwać pierwszych efektów wizyty Komisarza UE do spraw rolnictwa Janusza Wojciechowskiego w Singapurze, która stwarza możliwość otwarcia kolejnego wymagającego, ale dobrze płatnego rynku azjatyckiego. Perspektywy są więc dobre – mówi Jacek Zarzecki.

Prezes PZHiPBM zwraca również uwagę na fakt, że Komisja Europejska zaakceptowała polski projekt Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027.

– Na dobrostan bydła mięsnego każdego roku przeznaczone będzie 250 mln złotych. W przypadku krów mamek przy spełnieniu tych samych warunków co obecnie, rolnicy będą mogli otrzymać ponad 775 zł do jednej sztuki, a nie 323 zł. W przypadku dopłat do opasów wyniosą one od 17 do 160 euro w zależności od tego, czy będzie zwiększona powierzchnia ich utrzymywania oraz realizowany wypas – mówi Zarzecki.

Ponadto w KPS-ie w ramach II filara będzie także wsparcie do inwestycji w dobrostan bydła mięsnego np. przebudowę wybiegów, przygotowanie wyposażenia pastwisk, zakup elektryzatorów czy też czochradeł lub poideł.

– Wsparcie to ma wynosić do 65% wielkości inwestycji, maksymalnie 150 tys. zł na gospodarstwo – podsumowuje Jacek Zarzecki.

Więcej informacji na temat hodowli bydła oraz produkcji mleka znajdziesz w magazynie "Hoduj z Głową Bydło"  ZAPRENUMERUJ

Książki warte polecenia: Sygnały racic|Rozród – Praktyczny przewodnik zarządzania rozrodem (Cow Signals)



 

Zobacz nas w Google News

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

Aktualności

Zboża w Polsce – w nowy sezon z rekordowymi zapasami?