Copy LinkXFacebookShare

Cielęta przebywają w grupach i dobrze się rozwijają

Cielęta utrzymywane możliwie jak najwcześniej w kojcach grupowych lepiej się rozwijają. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej publikacji, które potwierdzają tę tezę. Również hodowcy, którzy praktykują taki model odchowu, wskazują na jego zalety.

Cielęta w tym gospodarstwie przebywają w pojedynczych kojcach jedynie przez pierwszych pięć dni swojego życia. Następnie trafiają do kojców grupowych, dzięki czemu szybko oswajają się ze swoimi rówieśnikami i uczą od siebie pewnych zachowań oraz nawyków.

– W naszym gospodarstwie cielęta są utrzymywane w grupach od piątego dnia swojego życia już od ponad 10 lat. Nie umiem bezpośrednio porównać ich zachowania ze zwierzętami znajdującymi w tak zwanych pojedynkach czy w budkach, ale na podstawie naszych doświadczeń zgadzam się z profesor Mariną Von Keyserlingk, która podczas tegorocznej konferencji naukowej w Krakowie mówiła, że takie zwierzęta lepiej się rozwijają i wykazują bardziej prospołeczne zachowania – mówi Marcin Til, zootechnik na fermie w Kopaszewie, w woj. wielkopolskim, należącej do Danko Hodowla Roślin Sp. z o.o.

Cielęta po porodzie najpierw trafiają do kojców pojedynczych, w których przebywają przez pięć dni. Nad każdym zwierzęciem powieszona jest tablica, na której znajdują się podstawowe informacje na jego temat.

Oseski w ciągu pierwszych dwóch godzin życia są odpajane siarą za pomocą wiadra ze smoczkiem. Obsługa fermy podaje jej możliwie jak najwięcej tak, aby cielęta w tym czasie pobrały cztery litry płynu.

Cielęta do trzeciego dnia życia piją mleko matki w ilości sześciu litrów na dobę w dwóch odpojach, a po tym czasie preparat mlekozastępczy w koncentracji 120 gramów proszku na litr pójła.

W szóstym dniu cielęta trafiają do nieco większych kojców, gdzie przebywają do trzeciego tygodnia życia po trzy lub cztery sztuki. Od tego czasu do końca okresu odpoju paszą płynną, znajdują się w grupach. Hodowcy widzą zalety takiego utrzymywania tych zwierząt.

– Dzięki temu są one bardziej aktywne, to znaczy szybko wykazują duże zainteresowanie zarówno paszą płynną, jak i stałą. Kiedy obsługa stada podaje im pójło, niemal natychmiast do niego pochodzą. Jedno cielę pije, a pozostałe, chcąc je naśladować, robią to samo. W pojedynczych kojcach zwierzęta czasami nie chcą tak chętnie pobierać paszy – mówi Marcin Til.

Zootechnik przyznaje również, że małe kojce grupowe w oborze w Kopaszewie pełnią funkcję przygotowawczą do kolejnego etapu odchowu na fermie służącej odchowywaniu młodzieży, gdzie cielęta są utrzymywane w liczbie 25 sztuk w pomieszczeniach z dostępem do wybiegu.

Więcej informacji na temat odchowu cieląt na fermie w Kopaszewie, w woj. wielkopolskim, należącej do Danko Hodowla Roślin Sp. z o.o., można znaleźć w najnowszym wydaniu magazynu Hoduj z Głową Bydło nr 5/2019. ZAPRENUMERUJ

 

Zobacz nas w Google News

owiur, eliminacje, olimpiada
Olimpiada

Szczegóły eliminacji okręgowych XLIX edycji OWiUR

PFHBiPM podała wyniki, krowy mleczne, produkcja mleka, PFHBiPM, wydajność krów, ocena użytkowości, hodowla bydła,
Hodowla

PFHBiPM podała wyniki oceny za 2025 rok. Co ze strukturą stad?

Aktualności

Policja w gospodarstwie. Chodziło o utwardzenie podwórka