Cicha ruja. Problem nadal aktualny
ruja_krowy_mleczne_hormony
Długość rui skraca się wraz ze wzrostem wydajności krów. Foto_Kryszewski
W stadach krów wysokowydajnych coraz częściej występuje kłopot z cichą rują. Jest on często wywołany złym żywieniem lub infekcją dróg rodnych, której efektem jest powstania ciałka rzekomo ciążowego.
Błędy żywieniowe najczęściej są przyczyną cichej rui właściwej. Prowadzą one do zahamowania procesu syntezy cholesterolu w wątrobie, który jest niezbędny do syntezy estrogenów w jajnikach. Skutkiem tego są słabsze objawy zewnętrzne rui.
– Powodem cichej rui właściwej może być również nadmiar białka w dawce pokarmowej oraz niedobór składników mineralnych i witaminy A i E. Wywołują ją także stres cieplny, który przyczynia się do skrócenia czasu występowania zewnętrznych objawów rui – podczas Biomin Forum tłumaczył prof. dr hab. Zygmunt Maciej Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.
Ciche ruje pozorne wynikają najczęściej z błędów organizacyjnych, w tym złej obserwacji krów. Zwiększenie efektywności wychwytywania rui oraz motywacja pracowników mogą stosunkowo szybko poprawić sytuację w stadzie.
Natomiast cicha ruja fizjologiczna jest to zwykle pierwsza ruja po porodzie, w 3-4 tygodniu laktacji, która przebiega bez wyraźnych objawów zewnętrznych. Jest ona spowodowana ujemnym bilansem energii występującym po wycieleniu lub infekcją dróg rodnych, która prowadzi do powstania ciałka żółtego przetrwałego blokującego wystąpienie rui.
