ASF w Korei Południowej: wirus wykryty w paszy i na ubraniach

ASF w Korei Południowej zbiera coraz większe żniwo. W pierwszych miesiącach 2026 roku wybito aż 148 tys. świń, ponieważ wirus szybko rozprzestrzenia się w stadach.
W dodatku służby zdecydowały o zniszczeniu niemal 500 ton paszy, dlatego że mogła zawierać materiał zakaźny.
Liczba ognisk ASF rośnie, szczególnie na północnym wschodzie
Najwięcej ognisk ASF w Korei Południowej pojawia się w północno-wschodniej części kraju, ponieważ tam wirus występuje również u dzików. Jednak ogniska wybuchają także w innych regionach, co więcej obejmują duże fermy.
W kilku gospodarstwach utrzymywano po około 20 tys. świń, dlatego skala likwidacji stad okazała się bardzo bolesna dla właścicieli.
Dane ministerstwa rolnictwa pokazują, że od 2019 roku ASF dotarł już do 55 gospodarstw. Natomiast rok 2025 przyniósł chwilowe uspokojenie sytuacji, ponieważ wykryto tylko 6 ognisk.
ASF w Korei Południowej. Skala strat rośnie
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt do lutego 2026 wskutek ASF w Korei Południowej roku wybito już ponad 255 tys. świń. Jednak aktualne dane nie obejmują ostatnich tygodni, dlatego liczba ta wkrótce może przekroczyć 300 tys.
Wirus krąży również w środowisku. W 2026 roku potwierdzono go już u ponad 1000 dzików, co dodatkowo utrudnia walkę z chorobą.
Zakażona pasza pod lupą służb
Służby, jak informuje portal Pig Progress, wykryły materiał genetyczny ASF w Korei Południowej w paszy z dodatkiem plazmy wieprzowej. Dlatego rozpoczęto natychmiastowe wycofywanie produktów z rynku. Władze podejrzewają, że do produkcji trafiła krew zakażonego zwierzęcia.
Jednak eksperci studzą emocje. Podkreślają, że nie potwierdzono bezpośredniego związku między paszą a zakażeniem stad. W dodatku większość producentów korzysta z surowców pochodzących z krajów wolnych od ASF.
ASF w Korei Południowej. Wirus także na odzieży i sprzęcie
Pasza to nie jedyne zagrożenie. Lokalna prasa wskazuje, że wirus ASF w Korei Południowej pojawiał się również na dłoniach pracowników, telefonach oraz ubraniach. Dlatego rośnie znaczenie bioasekuracji, ponieważ człowiek może przenosić patogen między gospodarstwami.
Władze zaostrzają kontrole, ponieważ sytuacja pozostaje dynamiczna. Służby sprawdzają fermy w całym kraju, a także rzeźnie i zakłady paszowe. Co więcej, codziennie badają krew świń w 64 rzeźniach.
Dlatego Korea Płd intensyfikuje działania, jednak walka z ASF nadal pozostaje dużym wyzwaniem.
Podsumowując, Korea Południowa walczy z wirusem afrykańskiego pomoru świń. Wybito już blisko 150 tys. świń, a wirusa wykryto także w paszy i środowisku. Służby zaostrzają kontrole.
Przeczytaj również: Setki ognisk ASF u dzików w Polsce w 2026 roku





