Wołowina może wrócić „na stół” podczas negocjacji umowy
charolaise_bydlo_miesne_7_ba4aaba9
W 2016 r. spożycie wołowiny w Polsce wyniosło 2,1 kg na osobę. Foto_Remigiusz Kryszewski
Cecilia Malmström, unijna komisarz do spraw handlu ostrzega, że Unia Europejska może mieć spore trudności w zawarciu porozumienia o wolnym handlu z krajami Mercosur bez umożliwienia dostępu do swojego rynku dla "produktów wrażliwych" takich, jak wołowina.
Wspólnota wykluczyła bowiem mięso wołowe oraz etanol z oferty negocjacyjnej przedstawionej krajom Mercosur (Ameryka Południowa) 11 maja, zostawiając ewentualny powrót tych produktów do negocjacji w późniejszym czasie – przypomina FAMMU/FAPA.
Budzi to oczywiście sprzeciw producentów tego gatunku mięsa w krajach UE – przede wszystkim w Irlandii. Oferta krajów Mercosur w negocjacjach także nie zachwyciła Brukseli, gdyż wykluczyła takie produkty, jak oliwę z oliwek, whisky oraz produkty przetworzone (czekolada, herbatniki, makarony). Na liście produktów nie było także wina, przetworów mleczarskich i brzoskwiń w puszkach.
Malmström ma jednak nadzieję, że podczas kolejnych negocjacji oferta państw z Ameryki Południowej poprawi się, natomiast Unia zadba – jak powiedziała – "o jak najłagodniejsze podejście do wołowiny". Komisarz zapewniła ponadto stronę irlandzką, że liberalizacja handlu przyniesie korzyści nie tylko całej Wspólnocie, ale również samemu Dublinowi.
